Tragedia na Szosie Bydgoskiej tuż przed Przysiekiem [ZDJĘCIA]
W sobotni wieczór na wyjeździe z Torunia w kierunku Bydgoszczy na DK 80 doszło do śmiertelnego potrącenia pieszego. Ze wstępnych nieoficjalnych ustaleń wynika, że do zdarzenia doszło na przejściu dla pieszych. Mimo prób udzielenia pomocy, ofiara wypadku zmarła na miejscu.
Kolejny zgrzyt w relacjach toruńsko-bydgoskich. Dlaczego Rafał Bruski to robi?
Zlekceważył ograniczenie?
Jak informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Toruniu do zdarzenia doszło o godzinie 21:08. Jadący w kierunku Bydgoszczy seat nie zachował należytej prędkości i uderzył w pieszego przechodzącego prawidłowo przez przejście dla pieszych. Impet uderzenia może sugerować, że kierowca seata znacznie przekroczył prędkość, której ograniczenie w tym miejscu wynosi 50 km/h.
Na tym odcinku kierowcy czują, że wyjeżdżając z miasta mogą przyspieszyć i regularnie tutaj widać pędzące samochody, które gołym okiem widać przekraczają prędkość – piszą w mediach społecznościowych mieszkańcy Przysieka.
Policja łapie tam regularnie
O tym, że miejsce jest niebezpieczne, wie także toruńska drogówka, która systematycznie tuż za zakrętem przeprowadza kontrole prędkości. Nieoficjalnie policjanci przyznają, że w tym miejscu kierowcy wyjątkowo często łamią przepisy.
Sobotni wieczór tragicznie zakończył się dla 48-letniego mężczyzny, któremu mimo udzielonej pomocy przez ratowników, nie udało się uratować życia. Kierowca seata miał zostać zatrzymany do wyjaśnienia sprawy. Był trzeźwy.
W wyniku zdarzenia na kilka godzin ruch na trasie wylotowej z Torunia był ograniczony. Powstał spory korek, który znacznie wydłużał czas wyjazdu z miasta. Na miejscu pojawił się prokurator, który rozpoczął czynności wyjaśniające.



Jeśli chcesz dowiedzieć się co dzieje się w okolicach Torunia, odwiedź nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

