Zima pod lupą służb. Miasto reaguje na gołoledź
Akcja Zima trwa, a miejskie służby prowadzą intensywne działania, by poprawić bezpieczeństwo na chodnikach, przystankach i drogach rowerowych. Choć sytuacja stopniowo się stabilizuje, miasto apeluje do mieszkańców o ostrożność i współpracę.
Lepsze warunki po nocnych działaniach
Nocna praca służb oraz sprzyjające warunki atmosferyczne przyniosły poprawę sytuacji na toruńskich chodnikach i przystankach komunikacji miejskiej. Jak podkreślają przedstawiciele miasta, wciąż jednak są miejsca, które wymagają dodatkowych interwencji i bieżącego monitoringu.
Czytaj także: Edukacyjna wizytówka Torunia. ULO znów wśród najlepszych szkół w Polsce
W czwartek rano odbyło się spotkanie zespołów odpowiedzialnych za realizację Akcji Zima, w którym uczestniczyli przedstawiciele Miejskiego Zarządu Dróg, Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania, Wydziału Gospodarki Komunalnej oraz Wydziału Ochrony Ludności Urzędu Miasta Torunia. Obradom przewodniczył zastępca prezydenta Torunia Rafał Pietrucień.
Sprzęt w akcji przez całą noc
Podczas spotkania podsumowano dotychczasowe działania. W środowy wieczór na chodnikach pracowało osiem ciągników, a kolejne trzy skierowano do obsługi przystanków komunikacji miejskiej. Po północy liczba maszyn wzrosła do ośmiu, a w nocy na ulice Torunia wyjechało również osiem solarek.
Równolegle prowadzone są działania związane z uszorstnianiem nawierzchni. Stosowane środki są dobierane w zależności od aktualnych warunków pogodowych, a przy obecnej aurze najlepiej sprawdza się mieszanka chlorku sodu i chlorku magnezu.
Miasto prosi mieszkańców o zgłoszenia
Służby miejskie zachęcają mieszkańców do zgłaszania miejsc, które nadal stanowią zagrożenie. Informacje można przekazywać telefonicznie lub mailowo do dyspozytorów Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania. W działania wspierające Akcję Zima została włączona także Straż Miejska, która podczas patroli wskazuje miejsca wymagające pilnej interwencji.
– Mamy świadomość, że sytuacja w wielu miejscach wymaga poprawy – mówi Marcin Centkowski, rzecznik prasowy Prezydenta Miasta Torunia. – Podjęto decyzję, aby przedstawiciele służb kontynuowali objazdy i identyfikowali miejsca niebezpieczne na chodnikach i przystankach. Prosimy również mieszkańców, aby zgłaszali takie miejsca do dyspozytorów Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania.
Setki kilometrów pod stałym nadzorem
Działania prewencyjne i interwencyjne prowadzone są na bardzo dużym obszarze miasta. Łącznie obejmują ponad 1,55 mln metrów kwadratowych chodników komunalnych i dróg rowerowych, co przekłada się na przeszło 300 kilometrów infrastruktury.
Służby zaangażowane w Akcję Zima na bieżąco analizują prognozy pogody i planują kolejne kroki, by ograniczyć negatywne skutki marznących opadów. Miasto apeluje jednocześnie do kierowców o ostrożną jazdę, a do pieszych o uważne poruszanie się, szczególnie w słabiej oświetlonych miejscach i na przejściach dla pieszych.


Prace przy wodociągu na Rynku Staromiejskim w Toruniu
15 stycznia 2026 @ 17:48
[…] Czytaj także: Zima pod lupą służb. Miasto reaguje na gołoledź […]
Chmurka Toruń. Nowa śniadaniownia na mapie miasta
15 stycznia 2026 @ 14:08
[…] Czytaj także: Zima pod lupą służb. Miasto reaguje na gołoledź […]
15 stycznia 2026 @ 11:48
Cóż… priorytety. Najpierw jezdnie, jezdnie i jezdnie, by kierowcy mieli jak jeździć, a potem, jak starczy czasu, to sypnie się coś na chodniki. Trzeba więc się przestawić i chodzić po jezdniach. Kierowcy będą wężykiem jechać za pieszymi na Szosach Bydgoskiej, Lubickiej, czy na Łódzkiej, bo po chodnikach nie da się chodzić. Pieszy nie ma blachy auta czy poduszek powietrznych i jak walnie głową w krawężnik, to będzie trup na miejscu, ale co to kogo obchodzi. Ważne by kierowcy mogli jechać pełną prędkością po drogach.