„Był jak latarnia”. Pożegnano Waldemara Przybyszewskiego
Samorządowcy, radni miejscy i wojewódzcy, jak również zwykli mieszkańcy, przyszli wczoraj w Toruniu na pogrzeb Waldemara Przybyszewskiego.
Wieloletni toruński radny, działający także w sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego, zmarł w miniony czwartek.
Czytaj także: Upał nadciąga do Torunia. W te dni będzie niebezpiecznie
Walkusz o Przybyszewskim: Był punktem odniesienia
W uroczystości pogrzebowej wzięli udział sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Grzegorz Karpiński, przedstawiciele władz województwa kujawsko-pomorskiego z marszałkiem Piotrem Całbeckim i przewodniczącą Sejmiku Województwa Elżbietą Piniewską na czele, radni Rady Miasta Torunia, a także byli i obecni przedstawiciele lokalnych samorządów.
Żegnamy dziś człowieka, który był jak latarnia – świecił wytrwale i mocno. Dla wielu z nas był punktem odniesienia. Kimś, kto nie mówił zbyt wiele o wartościach – tylko nimi żył – mówił Łukasz Walkusz, przewodniczący Rady Miasta Torunia. – Czy to nie jest największy zaszczyt? Zostawić po sobie ślady nie w pomnikach, ale w sercach? Ślady w postaci domów, w których płonie światło, osiedli, które tętnią życiem, budynków szpitalnych, w których ktoś właśnie odzyskuje nadzieję? Jak powiedział Antoine de Saint-Exupéry: „Nie ma rzeczy ważniejszej niż więzi między ludźmi.” I Waldemar właśnie te więzi tkał. Cicho. Cierpliwie. Mądrze.
Zmarłego wspominał także zastępca prezydenta miasta, Rafał Pietrucień:
Żegnamy dziś wybitnego i zasłużonego torunianina! Człowieka, który całe swoje pracowite życie poświęcił naszemu miastu. Żegnamy dziś także naszego serdecznego Kolegę i Przyjaciela, którego przez lata spotykaliśmy na korytarzach Urzędu Miasta Torunia, a potem Urzędu Marszałkowskiego. Z którym współpracowaliśmy przy wielu ważnych dla miasta i regionu projektach, toczyliśmy wielogodzinne, pasjonujące rozmowy i dyskusje. Z którym wspieraliśmy się wzajemnie w chwilach problemów i cieszyliśmy się sukcesami
Urna z prochami spoczęła w grobie na cmentarzu św. Jerzego.

