Co przyniosła końcówka 2025 roku dla Frankowiczów? Wyrok TSUE C-767/24
Grudzień 2025 roku zapisze się w historii kredytów frankowych jako luksemburski „prezent” na Święta. Kiedy większość z nas planowała świąteczne zakupy, Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok (C-767/24), który usprawni kredytobiorcom ochronę przed pozwami banku.
Jak było dotąd?
Istniał spór w orzecznictwie sądowym. Można było spotkać się ze stanowiskiem, że skoro kredytobiorca w sprawie z powództwa banku o zwrot kapitału podnosi zarzut przedawnienia, to składając zarzut potrącenia (na wypadek gdyby sąd uznał, że roszczenie banku nie jest przedawnione), to de facto uznaje roszczenie, a zatem odpada już zarzut przedawnienia.
TSUE precyzuje
Wyrok z dnia 16 grudni 2025 roku to kolejny argument dla Frankowiczów! Trybunał uznał, że nie można interpretować ochrony konsumenta w ten sposób, że poprzez potrącenie rezygnuje on ze swoich praw, np. z obrony poprzez zarzut przedawnienia.
A zatem jeżeli bank złożył pozew o zwrot kapitału, możliwe jest zgłoszenie zarzutu przedawnienia roszczenia banku oraz potrącenia, na wypadek gdyby sąd nie podzielił argumentów odnośnie do przedawnienia.
Zgodnie z wyrokiem potrącenie nie pozbawia konsumenta takiej ochrony.
Co dalej?
Wchodzimy w 2026 rok z rekordową liczbą wygrywanych spraw. Wyrok TSUE to kolejny dowód na to, że czas, który kiedyś był wrogiem Kredytobiorców, teraz stał się ich sprzymierzeńcem. Teraz od sądów krajowych zależeć będzie, czy i w jaki sposób należy interpretować przepisy odnośnie przedawnienia i potrącenia w oparciu o ten wyrok TSUE.
Każda umowa to inna opowieść, często pełna ukrytych haczyków, dlatego warto, by przeczytał ją prawnik i sprawdził, czy prawo nie napisało właśnie „szczęśliwego zakończenia”.
Autor: Łukasz Walczak, Kancelaria Pledziewicz

