Czy Joanna Scheuring-Wielgus ma przyjaciół w PiS?
W sieci zawrzało po opublikowaniu przez „Szkło kontaktowe” TVN24 nagrania spotkania europosłanek Joanny Scheuring-Wielgus (Lewica) i Anny Zalewskiej (PiS). Obie panie wyglądają na nim jakby były w znakomitej komitywie. Widać szerokie uśmiechy, serdeczne uściski – a wszystko w towarzystwie Roberta Biedronia, który również sprawie wrażenie zadowolonego z towarzystwa polityczki PiS.
Być może nagranie przeszłoby bez większego echa, bo przecież elity polityczne naszego kraju przyzwyczaiły nas do tego, że na mównicy sejmowej obrzucają się obelgami, a w sejmowej restauracji wspólnie biesiadują. Jednak europosłanka rodem z Torunia swoją pozycję polityczną zbudowała nie tylko na bardzo ostrej krytyce polityki i postulatów Prawa i Sprawiedliwości, ale także na personalnych atakach na członków PiS. Zdaniem wielu internautów tak dobre relacje widoczne na nagraniu to przejaw hipokryzji.
Tak komentowali sprawę politycy
Kiedyś było to normalne, ale PiS chciał nam zabrać wolność, demokrację, niepodległość i Konstytucję, a wy się z nimi obściskujecie? – napisał w serwisie X Roman Giertych.
Tak, rozmawiamy za sobą. Różnimy się, ale naszym obowiązkiem jest znajdowanie nici porozumienia w sprawach ważnych dla Polski […] dzięki ponadpartyjnej współpracy z Jerzym Buzkiem, Adamem Jarubasem i Łukaszem Kohutem udało się zmienić rozporządzenie metanowe, ratując polskie kopalnie węgla kamiennego”. „To, że inni chcą żyć tylko i wyłącznie nienawiścią, to już ich problem – skomentowała z kolei całą sytuację Anna Zalewska, była minister edukacji w rządzie PiS.
Śmieszkują sobie. Fraternizują i pokątnie wspierają. A PiS ustawą represyjną z 16 grudnia 2016 r. zabiło 68 osób wprost, tysiące wpędzając w biedę. Zniszczyło TK, SN, służby wojskowe. Urządziło kradzież na masową skalę. I to nie jest najgorsze co zrobili – napisał z kolei Andrzej Rozenek, były poseł SLD.
Siedziałem w saunie z PiSowcami, jadłem na stołówce z Platformersami. Nie pokochałem od tego ani PO, ani PiSu (…) Politycy to wbrew pozorom ludzie. Jak wychodzą na fajka, to rozmawiają o pierdołach, a nie tylko o Wielkiej Wojnie POPiSowej — skomentował jeden z liderów Lewicy Razem, Adrian Zandberg.
Co euoposłanka mówiła o PiS?
Póki co Joanna Scheuring-Wielgus do sprawy nagrania jeszcze się nie odniosła.
Przypomnijmy, europosłanka zaczynała swoją karierę polityczną w Toruniu, gdzie w 2014 roku jako kandydatka KWW Czas Mieszkańców kandydowała na prezydenta Torunia, otrzymując 17,34% głosów i przegrywając z ówczesnym prezydentem, Michałem Zaleskim. Jednocześnie udało jej się dostać do Rady Miasta, w której jednak nie zasiadała zbyt długo, gdyż rok później uzyskała mandat poselski, startując z listy Nowoczesnej.
W wyborach do Europarlamentu w 2019 roku nie udało jej się uzyskać mandatu – kandydowała wówczas z drugiego miejsca warszawskiej listy partii Wiosna. Udało jej się natomiast w tym samym roku ponownie dostać do Sejmu – tym razem z listy SLD. Sukces ten powtórzyła kandydując do Sejmu w ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych, po których objęła stanowisko wiceministry kultury. Obecnie sprawuje mandat w PE reprezentując okręg wielkopolski.
Jeśli chcesz dowiedzieć się co dzieje się poza Toruniem, odwiedź nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

