Czy Ministerstwo Kultury będzie dalej finansować budowę ECFC?
Trwa budowa Europejskiego Centrum Filmowego Camerimage. Trzy tygodnie temu ruszyła procedura wyboru wykonawcy drugiego etapu. Pojawiły się jednak nieoficjalne informacje dotyczące finansowania inwestycji.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego ma zrezygnować ze współfinansowania budowy. Najpierw poinformował o tym Jacek Kiełpiński na swoim profilu „Kiełpiński Konkretnie”, potem zaś przekazał to portal ototorun.pl. Obydwa źródła podkreśliły, że jest to nieoficjalna informacja. Powodem mają być problemy z finansowaniem. Nie ma pewności, czy budowa zamknie się w kwocie 600 mln zł.
Prace przy Jordankach trwają, całość ma być ukończona w 2028 roku. Umowa z 2019 r. zakłada, że koszty działalności ECFC będzie pokrywać zarówno toruński samorząd, jak i Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. W związku z tym budynek miałby dostawać co roku wsparcie 8 mln zł, z czego 6 mln zł zostałoby przeznaczone na organizację festiwalu filmowego Camerimage. Zapisy umowy zaznaczają również, że to wydarzenie przez 20 lat będzie odbywać się w Toruniu.
Wysłaliśmy już pytania zarówno do rzecznika ministerstwa, jak i toruńskiego magistratu.
Do Urzędu Miasta Torunia nie wpłynęło pismo z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego w przedmiotowej sprawie – poinformował rzecznik prezydenta, Marcin Centkowski. – Rozumiemy duże zainteresowanie największą (obecnie realizowaną) inwestycją w Toruniu. Nie będziemy jednak odnosić się do nieoficjalnych informacji, które zostały opublikowane przez część mediów.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl


12 października 2024 @ 01:36
No cóż, nawet gdyby Salomon wstał z grobu, to z pustego budżetu nie przelałby dodatkowych środków pieniężnych na drugą część inwestycji! Te 400 milionów złotych z budżetu państwa to w dzisiejszych realiach może być za mało! Trzeba trochę poczekać! Jaka szkoda, że procedury budowy trwają w Polsce tak długo! Żaden rząd w Polsce nie potrafił tych procedur uprościć oraz skrócić do dnia dzisiejszego! W międzyczasie inflacja, rosnąca dziura w budżecie Państwa, klęska żywiołowa oraz wzrost cen materiałów i usług budowlanych spowodowały wstrzymanie planowanych inwestycji kulturalnych oraz innych w wielu miastach Polski. Istniejący budynek CKK w Toruniu posiada np. bardzo wąską i niewystarczającą przestrzeń wystawienniczą dla potrzeb ecfc; w połączeniu z nowym obiektem mogłyby te wszystkie sale przynieść spore zyski! Każde teatry mają przecież swoje specjalne budynki a nie jeden wspólny dla oszczędności! Ecfc to nie tylko teatr, ale biznes! W czasach kryzysu właśnie inwestycje są bardzo ważne dla wyjścia z tychże kryzysów! W tym przypadku jednak trzeba tą drugą część odłożyć na później; ona na pewno powstanie, choć mogę tego nie doczekać! Pan Prezydent Paweł Gulewski, jako bardzo młody człowiek, nie może o tej inwestycji zapomnieć! Pan Michał Zaleski, z pewnością, pamiętałby o niej!