Płeć a samoobrona. Czy mężczyźni będą mogli korzystać z darmowych kursów samoobrony?
Umiejętność samoobrony jest bardzo ważna i może przydać się w razie zagrożenia. W Toruniu regularnie są organizowane kursy samoobrony – skierowane jednak do pań.
Czy w Toruniu będą darmowe kursy samoobrony dla mężczyzn?
Radny Prawa i Sprawiedliwości Michał Jakubaszek postanowił przyjrzeć się sprawie i zapytać władze Torunia, czy podobne zajęcia można organizować także dla panów. Zapytaliśmy samorządowca, co skłoniło go do takiego kroku.
– Moja interpelacja w tej sprawie może wydawać się na pozór zaskakująca, ale przecież przemoc fizyczna to zjawisko, które dotyczy wszystkich, także mężczyzn i nie można tego bagatelizować – stwierdza Michał Jakubaszek. – Problem polega na tym, że mężczyźni dużo rzadziej zgłaszają stosowanie wobec nich przemocy fizycznej niż kobiety, a w szczególności dotyczy to przemocy domowej.
Radny dodaje, iż w swojej praktyce adwokackiej spotykał się kilka razy z sytuacją, gdy mężczyzna, który padał ofiarą przemocy domowej, zwyczajnie wstydził się zgłosić na policji, że został pobity przez kobietę.
– Obawiał się, że zostanie potraktowany niepoważnie, a wręcz wyśmiany – podkreśla Jakubaszek. -To stereotypowe podejście powodowało jeszcze większe dramaty i traumę związaną z doświadczaniem przemocy.
Jego zdaniem Toruń powinien wziąć przykład między innymi z Warszawy, gdzie bezpłatne kursy samoobrony organizowane przez Straż Miejską są dostępne zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn. Jakubaszek zwraca także uwagę na pewien szczegół:
– Twierdzenie, że mężczyźni mogą korzystać z odpłatnych kursów organizowanych np. przez szkoły sportów walki, świadczy wprost o nierównym traktowaniu mężczyzn i kobiet. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą korzystać z odpłatnych kursów organizowanych przez szkoły sportów walki, ale tylko kobiety mogą korzystać z kursów nieodpłatnych organizowanych przez Straż Miejską.
Prezydent Torunia odpowiedział na wniosek radnego, stwierdzając, że aktualnie Straż Miejska w Toruniu koncentruje się na kursach dla kobiet. Ich celem jest zwiększenie poczucia bezpieczeństwa, zbudowanie pewności siebie oraz umożliwienie skutecznej samoobrony w sytuacjach zagrożenia.
– Kursy stanowią element działań prewencyjnych, które mają na celu edukowanie społeczeństwa w kwestii problemu przemocy wobec kobiet – wyjaśnia prezydent Paweł Gulewski. – Badania wskazują, że to kobiety są zdecydowanie częściej narażone na przemoc fizyczną, przemoc domową, napaści na tle seksualnym czy inne formy represji. Wobec różnorodności zagrożeń, przed którymi stoją kobiety, a także społeczną potrzebą przeciwdziałania przemocy, priorytetowe wydaje się adresowanie tego typu działań właśnie do nich.
Czy jednak mężczyźni nie mogą liczyć w ogóle na żadne kursy? Niekoniecznie. Prezydent podkreśla w odpowiedzi, iż zdaje sobie sprawę z tego, że umiejętności samoobrony są ważne także dla płci męskiej i poruszenie tego tematu jest cenne.
– Jeśli w 2026 r. zgromadzi się grupa mężczyzn chętnych do odbycia kursu samoobrony, istnieje możliwość zorganizowania takich zajęć także dla panów – deklaruje Gulewski.
Wygląda więc na to, że wszystko w tej kwestii pozostaje w rękach mężczyzn. Natomiast na początku marca zaczął się już 28. kurs dla pań.


22 marca 2025 @ 14:06
To niestety prawda. Kiedy faceta pobije kobieta, to wstyd to zgłosić.
Tylko Toruń to najnowsze wiadomości i wydarzenia z Torunia: kultura, sport, polityka, felietony, pogoda, raporty, relacje, galerie zdjęć.
22 marca 2025 @ 13:09
[…] 22 marca 2025 […]