Czy zima znów zaskoczyła drogowców? Mieszkańcy Torunia wściekli
Ostatni tydzień przyniósł nam pierwszy w tym sezonie śnieg, a co za tym idzie, również utrudnienia. Mieszkańcy Torunia nie są jednak zadowoleni z reakcji miasta.
Zgodnie z prognozami
Toruń z zeszłym tygodniu pokrył się śniegiem pierwszy raz w tym sezonie. Informowało o tym m.in. Toruńskie Centrum Zarządzania Kryzysowego. Nie było to niespodziewane, ale jak co roku zaskoczyło to nie tylko mieszkańców, ale także służby porządkowe. Opady były umiarkowane, jednak miejscami pokrywa śniegowa wynosiła nawet 20 cm.
Czytaj także: Z lasu przed urząd. Symbol świąt w został wybrany
Pierwsze dni były szczególnie ciężkie, ze względu na nieustające opady. Gdy sytuacja pogodowa zaczęła się stabilizować, ustabilizowała się również sytuacja na drogach. Ulice udało się odśnieżyć, chodniki były posypywane solą i piaskiem. Niestety nie wszędzie.
Dalej biało
Przez niskie temperatury, nawet pomimo braku opadów, śnieg dalej się utrzymuje. Przez temperatury powyżej 0 stopni w ciągu dnia, które w nocy znów stają się ujemne, śnieg mógł przeobrazić się w lód. Jest to częsty widok w miejscach szczególnie uczęszczanych, gdzie dodatkowym czynnikiem jest wydeptywanie. Zdaniem mieszkańców miasto nie zareagowało odpowiednio i nie zadbało o bezpieczeństwo poruszania się wystarczająco.
– Ręce opadają. Wstyd totalny. Mam nadzieję, że każda osoba, która się połamie przez ten lód będzie walczyła o duże odszkodowanie. – piszę na mediach społecznościowych mieszkanka Torunia.
Co na to władze?
Odśnieżanie, posypywanie piaskiem lub solą i ogólne dbanie o bezpieczeństwo na drogach to obowiązki należące do Miejskiego Zarządu Dróg w Toruniu. MZD natomiast zleca te prace Miejskiemu Przedsiębiorstwu Oczyszczania. Służby nieprzerwanie od wtorku, 25 listopada, starają się opanować sytuację.
Miejski Zarząd Dróg przekazuje, że dostrzega istniejący problem i rozumie zażalenia mieszkańców, ponieważ prace nie idą zgodnie z ich oczekiwaniami. Prowadzone są rozmowy, w jaki sposób poprawić tempo prac i jak najszybciej przywrócić toruńskie drogi i chodniki do właściwego stanu.


2 grudnia 2025 @ 12:23
Hm… czy zaskoczyła? Cóż. Niestety, w tym roku, dość tradycyjnie zadbano głównie o jezdnie, ale w przeciwieństwie do poprzednich lat zupełnie zapomniano o chodnikach. A to pieszy jest dużo bardziej narażony na urazy przez śliską nawierzchnię niż kierowca, który nawet jak walnie w drzewo (zakładając, że nie jedzie jak wariat), to otoczony będzie poduszkami powietrznymi, karoserią itp. Pieszy jak się poślizgnie i walnie głową w krawężnik, to już trup na miejscu. Jedyne za co można chwalić, to naprawdę postarano się na przystankach. Te, od wczesnych godzin porannych były odśnieżone i posypane piachem. Szkoda, że zabrakło mocy przerobowej na chodniki i bezpieczniej było chodzić jezdnią ruchliwej ulicy (np. Szosy Bydgoskiej) niż chodnikiem.
Metropolia Toruńska: stanęły pierwsze tablice informacyjne
2 grudnia 2025 @ 10:15
[…] Czytaj także: Czy zima znów zaskoczyła drogowców? Mieszkańcy Torunia wściekli […]