Dzień Dziecka Utraconego – w Toruniu odbędzie się szczególna uroczystość
15 października przypada Dzień Dziecka Utraconego. Rodziny mogą pożegnać dzieci, które odeszły przedwcześnie – w czasie ciąży, w trakcie porodu lub krótko po narodzinach. Uroczystość rozpocznie się mszą świętą o godz. 8:30 w kościele pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego przy ul. Wyszyńskiego, a następnie urna ze spopielonymi szczątkami zostanie złożona w specjalnej kwaterze na Centralnym Cmentarzu Komunalnym. To dzień pełen smutku i zadumy, ale także wsparcia i poczucia wspólnoty dla rodziców, którzy mierzą się z bólem straty.
To nie są anonimowe dzieci – mają swoje imiona i miejsce w sercach rodziców. 15 października w Toruniu odbędzie się pochówek dzieci utraconych. Uroczystość organizuje toruński Zakład Pogrzebowy NEKRO przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie oraz Kurią Diecezjalną.
– W tym roku takie pochówki przygotowujemy dwa razy – 25 marca oraz 15 października, właśnie w Dniu Dziecka Utraconego. To ważne, by rodziny wiedziały, że mają możliwość ostatecznie pożegnać się ze swoim dzieckiem – mówi Magdalena Zielińska, właścicielka firmy. – Naszym zadaniem jest odebranie ciał dzieci z Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego na Bielanach, zabezpieczenie, podpisanie, a następnie spopielenie. Prochy trafiają do jednej, białej urny, która będzie wystawiona w czasie mszy, a później składana w specjalnej kwaterze podczas pogrzebu.
Choć ceremonia ma tradycyjny przebieg, czyli jest msza, poświęcenie, modlitwa i pochówek, towarzyszy jej inna atmosfera, wyjątkowa.
– Na zwykłym pogrzebie spotykają się rodzina, znajomi, przyjaciele – mówi Magdalena Zielińska z Zakładu Pogrzebowego NEKRO. – Tutaj są to często obcy sobie ludzie, ale związani tym samym bólem. To bardzo poruszające widzieć, jak łączy ich doświadczenie straty. Rodzice czasami płaczą, czasami milczą, ale zawsze mają poczucie, że nie są sami.
Podczas uroczystości zaplanowano puszczenie w niebo… balonów. Element niespotykany na cmentarzu, ale mający tu symboliczne i uzasadnione znaczenie.
– Będą trzy kolory: biały jako znak anioła, różowy dla dziewczynki i niebieski dla chłopczyka – wyjaśnia Magdalena Zielińska. – Czasami nie można zweryfikować płci dziecka, więc te kolory mają podkreślić, że każde z nich zostało zauważone i ma swoje miejsce.
Dla wielu rodzin udział w takim wydarzeniu staje się pewną formą terapii i kolejnym etapem żałoby.
– Sama przeżyłam stratę i wiem, jak bardzo ciężki jest to czas. Dlatego możliwość zapalenia znicza, przyjścia na cmentarz może przynieść choć odrobinę ulgi.
Pochówek zbiorowy, który odbędzie się 15 października, dotyczy dzieci zmarłych w szpitalu na Bielanach w ciągu ostatniego półrocza.
– Rodzice nie zawsze są o takiej możliwości informowani. To trudny temat, ale udawanie, że go nie ma, tylko pogłębia cierpienie. Chcemy, żeby każdy, kto tego potrzebuje, wiedział, że może przyjść i się pożegnać. Wydarzenie kierujemy do tych rodziców, którzy stracili dziecko i chcą przeżyć tę żałobę w godny sposób.
Dzień Dziecka Utraconego w Toruniu to uroczystość otwarta i bezpłatna.
Rodzice nie muszą się nigdzie zgłaszać – wystarczy przyjść. Informacje o mszy i pogrzebie pojawią się w formie nekrologów w toruńskich parafiach oraz na stronie i profilu społecznościowym Zakładu Pogrzebowego NEKRO.
Magdalena Zielińska wspomina także o innej, mniej znanej części działalności zakładu – ekshumacjach. Ze względów sanitarnych w Polsce przeprowadza się je od połowy października do 15 kwietnia. Zajmują się nimi wyspecjalizowane zakłady pogrzebowe dysponujące odpowiednim doświadczeniem, sprzętem i przeszkoleniem. Odpowiadają za właściwe przygotowanie grobu, wydobycie szczątków, transport i ponowny pochówek.
Powody, dla których rodziny decydują się na ekshumację, bywają różne.
– Czasami chodzi o to, by przenieść szczątki do grobowca rodzinnego, czasami o możliwość spopielenia i stworzenia urny, która zajmuje mniej miejsca, a niekiedy o pochowanie kilku osób razem. To bardzo indywidualne decyzje, wynikające z potrzeb rodziny i jej tradycji – mówi właścicielka NEKRO.
Ekshumacja jest nie tylko formalnością, ale momentem pełnym emocji dla rodziny zmarłego. Cały proces wymaga zaangażowania, empatii i znajomości procedur. Warto powierzyć go sprawdzonemu zakładowi pogrzebowemu, który zadba nie tylko o stronę techniczną, ale i o ludzką stronę tej decyzji.
– Często rodziny nie wiedzą, że mogą uczestniczyć w tym procesie. My zawsze do tego zachęcamy – jeśli ktoś chce, może być obecny. Robimy też zdjęcia. Bywa, że po latach w grobach zachowały się osobiste przedmioty: zegarki, apaszki, krawaty. To niezwykłe, że te pamiątki wciąż tam są. Dla wielu bliskich to ważne doświadczenie, bo widzą, że ta osoba nadal ma swoją historię i miejsce. To też jest częścią pożegnania.
Ekshumacje odbywają się zazwyczaj we wczesnych godzinach porannych, najczęściej między 5:00 a 7:00. Jest to podyktowane względami sanitarnymi (niższe temperatury), ale też troską o prywatność rodzin i o zachowanie godności całego procesu.
Zakład Pogrzebowy NEKRO jest kameralną firmą i to właśnie w tym tkwi jej siła, profesjonalizm oraz zaufanie klientów.
– Działamy rodzinnie, w atmosferze empatii. Słuchamy klientów i staramy się realizować ich życzenia, tak by każdy pogrzeb był naprawdę pożegnaniem konkretnej osoby, a nie schematem – podkreśla Magdalena Zielińska. – Pomagamy przejść przez ten najtrudniejszy czas, organizujemy oprawę uroczystości na życzenie, np. z wybraną muzyką, bierzemy na siebie załatwianie formalności – od dokumentów po kontakt z parafią, cmentarzem, urzędami – żeby bliscy mogli skupić się na pożegnaniu, a nie biurokracji. Żałoba i tak jest wystarczającym ciężarem.
Całodobowy Zakład Pogrzebowy NEKRO mieści się przy ul. Grudziądzkiej 192 w Toruniu. Dane kontaktowe: tel. 725 725 551, e-mail: nekro-zielinski@wp.pl, strona www.nekro-zielinski.pl


Tyle zapłacimy za Sylwester z Polsatem w Toruniu
10 października 2025 @ 19:54
[…] Czytaj także: Dzień Dziecka Utraconego – w Toruniu odbędzie się szczególna uroczystość […]