Fiderewicz: Musimy dbać o dziedzictwo Bydgoskiego Przedmieścia [3 PYTANIA DO…]
Co skłoniło Pana do tego, aby ubiegać się o mandat radnego?
Podjąłem decyzję, że po 37 latach pracy w Urzędzie Miasta Torunia kończę pracę w administracji samorządowej. Chcę się skupić na pracy w radzie miasta. Swoją wiedzą i doświadczeniem nadal chcę służyć mieszkańcom Torunia. Po raz trzeci ubiegam się o mandat radnego. Wcześniej zostałem dwukrotnie wybrany przez mieszkańców do rady miasta z Bydgoskiego Przedmieścia. Z uwagi na to, że prezydent zaproponował mi objęcie stanowiska zastępcy prezydenta, w dwóch pierwszych przypadkach złożyłem mandat radnego, żeby pracować w administracji samorządowej.
Jakie aspekty wieloletniego doświadczenia w urzędzie planuje Pan wykorzystać w pracy na stanowisku radnego?
W swojej 37 letniej pracy na stanowisku I zastępcy nadzorowałem wiele obszarów życia miasta, m.in. zdrowie i pomoc społeczną, edukację, gospodarkę komunalną, ochronę zabytków, środowisko oraz inwestycje samorządowe. Znam problemy miasta, oczekiwania mieszkańców i wiem, co trzeba zrobić, aby w istotny sposób poprawić jakość życia mieszkańców.
Co należy zmienić w okręgu, z którego Pan startuje?
Bydgoskie Przedmieście jest mi bliskie. W okresie ostatnich lat zmienia się nie do poznania. Nadal musimy dbać o dziedzictwo Bydgoskiego Przedmieścia, kontynuować rewitalizację najstarszego i najbardziej zabytkowego Parku Miejskiego czy parku Podworskiego na Bielanach. To będzie jeden z moich priorytetów. Kolejnym wyzwaniem jest ochrona powietrza na Bydgoskim Przedmieściu, podniesienie świadomości ekologicznej, a przede wszystkim likwidacja kopciuchów. Będę zabiegał, aby w planie termomodernizacji budynków komunalnych były budynki z Bydgoskiego Przedmieścia, w tym wymiana pieców węglowych na ekologiczne, żeby ograniczyć niską emisję. Zakończenie remontu zabytkowej kamienicy przy ul. Bydgoskiej 50/52 zapewni mieszkańcom dostęp do nowoczesnego centrum kultury, do bogatej oferty kulturalnej skierowanej do mieszkańców dzielnicy. Istotna zmiana czeka seniorów z Bydgoskiego Przedmieścia, dla których przygotowywane są nowe formy wsparcia: Dzienny Dom Seniora czy Zakład Aktywności Zawodowej. To solidne zaplecze w budynku Bydgoska 50/52 w mojej ocenie pozwoli na uzyskanie ożywienia społeczno-kulturalnego Bydgoskiego Przedmieścia. Będę o to zabiegał w Radzie Miasta Torunia.

