Gault&Millau powraca do Torunia po długiej przerwie
Gault&Millau wrócił do Polski po 5 latach przerwy. Jest to jeden z dwóch najważniejszych i najbardziej prestiżowych przewodników kulinarnych na świecie. Zasięg Gault&Millau obejmuje 22 kraje na 3 kontynentach. Do 2030 w planach jest podwojenie tej liczby. Tym razem dotarł także do Torunia.
Wielki powrót
Gault&Millau wrócił do Polski po 5 latach przerwy. Jest to jeden z dwóch najważniejszych i najbardziej prestiżowych przewodników kulinarnych na świecie. Jego historia w Polsce sięga 2014 roku, jednak pandemia COVID-19 wymusiła kilkuletnią przerwę.
Czytaj także: Minister wyróżnił najlepszych z UMK w Toruniu
W hotelu Presidential w Warszawie mogliśmy zobaczyć wielki powrót, 9 marca odbyła się tam uroczysta Gala Best Award, na której premierę miało kolejne wydanie „Żółtego Przewodnika”. Zebrało się tam 400 gości, nie tylko ze sceny gastronomicznej. Zaproszenie otrzymali wyróżnieni szefowie kuchni z całego kraju.
Zasady oceniania
Żółty Przewodnik ocenia restauracje w skali od 0 do 20 punktów. Przyznawane są na podstawie jakości jedzenia, techniki, kreatywności i obsługi. Punkty stanowią bazę do przypisania od 1 do 5 Czapek. W tegorocznym wydaniu znalazło się 251 lokali z całego kraju. Oczywiście nie zabrakło toruńskich akcentów. Wyróżnione zostały 3 restauracje.
– Te wyróżnienia zdecydowanie się przydadzą. Im więcej wyróżnień u nas w mieście, tym więcej turystów do nas przyciągniemy. Będzie to działać z korzyścią nie tylko dla nas, ale też dla całego Torunia – powiedział Rafał Rogoziński, szef kuchni w restauracji Szeroka №. 9.
Toruńskie wyróżnienia
Restauracja Piernicova by Witkowski znajduję się na ul. Przedzamcze 6B. Otrzymała 11,5/20 pkt, co daje jej jedną Czapkę. Ta toruńska restauracja jest miejscem, w którym tradycja spotyka nowoczesność. Menu bazuje na lokalnych i sezonowych składnikach. Nawiązuje do tradycji regionu – możemy przeczytać w Żółtym Przewodniku.
Salt to restauracja znajdująca się w hotelu Copernicus przy Bulwarze Filadelfijskim 11. Również otrzymała jedną Czapkę. Warto wspomnieć, że jest częścią Toruńskiego Piernikowego Szlaku Kulinarnego. Ich degustacyjne menu „Smakuj Toruń” zawiera dania inspirowane historycznymi recepturami, m.in. rosół z gęsi i kaczki czy „Łososia po polsku tak czyń”.
– Klimatyczne, kameralne, komfortowo urządzone wnętrze chętnie wybierane jest zarówno na romantyczne kolacje, jak i eleganckie spotkania biznesowe – to komentarz dotyczący restauracji Salt.
Dostrzeżona praca
Ostatnia restauracja w Toruniu, która została wyróżniona jedną Czapką to Szeroka № 9. Jak sama nazwa wskazuje, to restauracja w samym sercu starówki, na jednej z najbardziej znanych toruńskich ulic.
– Ja się bardzo z tego cieszę. To pokazuje, że nasza praca jest widziana w świecie kulinarnym. Udało się też znaleźć tam w bardzo krótkim czasie. Przewodnika nie było ponad 5 lat w Polsce, po takim czasie jak go reaktywowali to fajnie zostać tak wyróżnionym. Tym bardziej że jestem tu od listopada zeszłego roku – wypowiada się szef kuchni.
Widać efekty?
Czy rzeczywiście Żółty Przewodnik Gault&Millau przyciągnie więcej ludzi? Gala odbyła się 9 marca w Warszawie, a już teraz spływają informację oraz opinie klientów, którzy przyjechali do Torunia spróbować jedzenia w wyróżnionych restauracjach. Wpływ widać nie tylko jeśli chodzi o liczbę klientów. Zmienia się także podejście restauracji.
Czytaj także: Cierpice z nową atrakcją. Stoły do gry już dostępne
– Powiedziałem chłopakom z kuchni, że jeżeli dostaniemy w tym roku Czapkę no to mamy aspiracje, żeby w przyszłym roku dostać drugą i trochę im dokręcę śrubę – żartobliwie mówi Rafał Rogoziński.


Festiwal NADA 2026 w Toruniu. Poznaliśmy kolejnych artystów!
26 marca 2026 @ 15:17
[…] Czytaj także: Gault&Millau powraca do Torunia po długiej przerwie […]