Hałas z MotoParku w Toruniu. Miasto ogłasza kompromis
Trzy miesiące po złożeniu dwóch sprzecznych petycji ws. MotoParku Toruń, miasto przedstawiło całościową odpowiedź. Choć kontrole akustyczne nie potwierdziły przekroczeń norm, a Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska oceniła wpływ na pobliskie tereny Natura 2000 jako mało prawdopodobny, prezydent doprowadził do wypracowania kompromisu między stronami sporu.
Dwie petycje, jedna odpowiedź
Sprawa MotoParku Toruń przy ul. Łukasiewicza 66 od marca dzieliła mieszkańców na dwa obozy. Pierwszą petycję złożyła grupa torunian z osiedli Brzezina, Bielany, Wrzosy, Bydgoskie Przedmieście i Zieleniec, domagając się ograniczenia hałasu z toru, natomiast drugą, kontrpetycję, przygotowało środowisko kierowców DriftHub, opowiadając się za utrzymaniem dotychczasowej działalności obiektu bez zmian.
Czytaj także: Toruń zamyka fragment Okólnej. Trwa remont ulicy
Prezydent Paweł Gulewski przekazał 30 czerwca całościową odpowiedź na oba pisma. Jak podkreślił w dokumencie, priorytetem było wyważenie interesów obu stron, czyli zapewnienie komfortu akustycznego mieszkańcom przy jednoczesnym poszanowaniu działalności sportowo-szkoleniowej obiektu.
Pomiary hałasu nie wykazały przekroczeń
Urząd wyjaśnił również, dlaczego wobec MotoParku nie stosuje się procedury dotyczącej hałasu impulsowego, ponieważ emisja akustyczna generowana przez tor ma charakter zmienny i krótkotrwały, jednak nie spełnia definicji zawartej w normie PN-ISO 1996-1:2006. Dlatego do oceny stosuje się metody bazujące na równoważnym poziomie dźwięku dla całego dnia treningowego, a nie na pojedynczych zdarzeniach.
Kontrole akredytowanych laboratoriów objęły dwa terminy:
- w 2023 roku wartość równoważnego poziomu dźwięku była nierozróżnialna z tłem akustycznym,
- w 2025 roku w jednym punkcie pomiarowym odnotowano wynik 45,3 dB przy dopuszczalnej normie 50 dB dla pory dziennej, a w drugim punkcie pomiar się nie powiódł z powodu niezależnych prac rozbiórkowych w okolicy.
Ponieważ żaden z pomiarów nie wykazał przekroczenia norm, urząd stwierdził brak podstaw prawnych do wydania decyzji o dopuszczalnym poziomie hałasu na podstawie art. 115a ustawy Prawo ochrony środowiska.
Co z ochroną przyrody?
Mieszkańcy w petycji podnosili też kwestię wpływu hałasu na nietoperze zimujące w pobliskich fortach, dlatego miasto zwróciło się w tej sprawie do dwóch instytucji. Katedra Zoologii i Ekologii Kręgowców UMK poinformowała, że na terenach sąsiadujących z obiektem nie prowadzono dotąd szczegółowych badań nietoperzy, więc bez danych naukowych nie można jednoznacznie określić charakteru tego wpływu.
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Bydgoszczy wskazała z kolei, że nie dysponuje analizami akustycznymi dla tej inwestycji, ale ponieważ najbliższy obszar Natura 2000 „Forty w Toruniu” znajduje się około 4 km od toru, faktyczny wpływ MotoParku na to siedlisko oceniono jako mało prawdopodobny.
Wypracowany kompromis mimo braku podstaw prawnych
Urząd przyznał, że brak formalnych naruszeń prawa nie eliminuje subiektywnego poczucia dyskomfortu części mieszkańców, dlatego z inicjatywy prezydenta między kwietniem a czerwcem doszło do serii spotkań mediacyjnych z udziałem przedstawicieli miasta, petycjonariuszy, kontrpetycjonariuszy oraz właściciela obiektu. W ich efekcie strony wypracowały ustalenia, które według urzędu nie są w pełni satysfakcjonujące, ale stanowią podstawę do pogodzenia racji obu stron.
Miasto zadeklarowało też dodatkowe działania wspierające te ustalenia:
- publikowanie na stronie miasta informacji o wydarzeniach ogólnopolskich na torze jako zapowiedzi aktywności wiążącej się ze wzmożoną emisją hałasu,
- analizę możliwości zastosowania ekranów akustycznych przy projektowaniu IV etapu budowy Trasy Prezydenta Władysława Raczkiewicza, tak aby ograniczały jednocześnie hałas z terenu MotoParku.
Żadna z petycji nie została uwzględniona wprost
Ponieważ pomiary nie potwierdziły przekroczeń norm, petycja mieszkańców domagająca się radykalnych ograniczeń administracyjnych nie mogła zostać uwzględniona wprost z braku podstaw prawnych. Z tego samego powodu miasto nie zaaprobowało też w pełni żądań kontrpetycji, gdyż pozostawienie sytuacji całkowicie bez zmian stałoby w sprzeczności z potrzebą ochrony komfortu życia mieszkańców.
Czytaj także: Poważny pożar kamienicy w Chełmnie. Lokatorzy musieli uciekać z budynku
Urząd poinformował ponadto, że zgodnie z ustawą o petycjach sposób ich załatwienia nie może być przedmiotem skargi, co oznacza formalne zamknięcie tego etapu sprawy.


2 lipca 2026 @ 16:30
Takie gadanie. Za chwilę ktoś wpadnie na pomysł, by poligon otoczyć ekranami akustycznymi, co nie rozwiąże problemu, to jak tam coś je…, to się szyby trzęsą w domach na lewobrzeżu.
Wystawa „Eden” Grzegorza Wełnickiego w CSW Toruń
2 lipca 2026 @ 15:17
[…] Czytaj także: Hałas z MotoParku w Toruniu. Miasto ogłasza kompromis […]
Czujność świadka i szybka reakcja policji zapobiegły większemu pożarowi w Toruniu
2 lipca 2026 @ 12:53
[…] Czytaj także: Hałas z MotoParku w Toruniu. Miasto ogłasza kompromis […]