Hołownia zapowiada finansowe kontrole Kościoła
Marszałek Sejmu Szymon Hołownia poinformował o tym, że Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzi finansowe kontrole relacji państwo-Kościół katolicki oraz innymi związkami wyznaniowymi. Jak sam mówi, nie chodzi o prześladowanie Kościoła, tylko o przejrzystość i transparentność finansową.
Szymon Hołownia informował już w marcu o tym, że przeprowadzona zostanie kontrola finansowania kościołów i związków wyznaniowych ze środków publicznych. Uwzględnione miało zostać także finansowanie podmiotów związanych z o. Tadeuszem Rydzykiem.
– Czy wiecie, że w ciągu ostatnich ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości instytucje związane z ojcem Tadeuszem Rydzykiem otrzymały z państwa i różnych jego agend ponad 400 mln zł? – pytał na marcowym nagraniu marszałek Hołownia. – To jest kwota, za którą można zbudować 40 nowych przedszkoli – mówi na nagraniu zamieszczonym na platformie X marszałek Sejmu Szymon Hołownia. – W tej chwili podpisuję zlecenie do prezesa NIK o dokonanie chyba pierwszego takiego, przekrojowego i w pełni transparentnego przeglądu przepływów finansowych pomiędzy państwem i związkami wyznaniowymi, w szczególności kościołem katolickim.
26 lipca podczas piątkowej konferencji prasowej w Sejmie poinformował o tym, że NIK zaczął przygotowywać się do takiej kontroli.
– Najwyższa Izba Kontroli przeprowadzi kontrolę – już w zasadzie zaczęła do niej się przygotowywać, toczyliśmy korespondencję w tej sprawie, ale rozumiem, że ta kontrola rusza niebawem – kontrolę przepływów finansowych pomiędzy państwem a Kościołem, głównie katolickim, ale też innymi związkami wyznaniowymi – powiedział Hołownia cytowany przez PAP. – Tu nie chodzi o żadne prześladowanie Kościoła. Tu chodzi o to, o co pytają nas wyborcy, odkąd weszliśmy do polityki. Nikt nie będzie nikomu narzucał tego, w co ma wierzyć, ani w jakim Kościele ma wierzyć. Natomiast chcemy mieć pewność, że wszystkie finansowe związki naszego państwa i Kościoła katolickiego, ale też innych związków wyznaniowych są przejrzyste, są transparentne. Nie są wzajemną wymianą usług propagandowych, wspierających, takich czy innych, tylko są przeprowadzane z poszanowaniem każdego grosza – publicznych, czyli wspólnych pieniędzy
Hołownia, zapytany, czy NIK musi zrealizować wniosek Sejmu o kontrolę, czy ma w tej sprawie dowolność, odpowiedział, że prezesa NIK i marszałka Sejmu łączą silne więzi konstytucyjne, m.in. ze względu na wpływ Sejmu na obsadę kierownictwa NIK.
– Jesteśmy w dobrym dialogu z panem prezesem Banasiem i mogę państwa zapewnić, że zrobię wszystko, żeby ta uchwała Sejmu została wykonana i wierzę, że wykonana zostanie – podsumował Hołownia cytowany przez PAP.
Przypomnijmy, podczas ośmioletniej „współpracy” Zjednoczonej Prawicy z o. Rydzykiem podmioty z nim związane otrzymały z państwowych instytucji i spółek ponad 400 mln zł. Na finansowanie projektów o. Tadeusza Rydzyka lwia część została przekazana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Kierowany przez Piotra Glińskiego resort zasilił inicjatywy toruńskiego redemptorysty kwotą około 218 mln zł. Została ona przekazana na Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu. Olbrzymie kwoty płynęły do Torunia przez ostatnie osiem lat rządu PiS również z innych resortów i instytucji w pełni uzależnionych od Skarbu Państwa.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

