Denis Załęcki o gali MMA w Toruniu. „Nie chcemy takich śmietników”
W Toruniu miało dojść do gali PRIME SHOW MMA 12, jednakże dziś rano zostało podjęta decyzja o odwołaniu wydarzenia. Na ten temat wypowiedział się Denis Załęcki.
PRIME SHOW MMA w Toruniu
Gala została zaplanowana na 17 maja i miała się odbyć w Arenie Toruń, lecz Toruńska Infrastruktura Sportowa zdecydowała się zerwać kontrakt. Polskie Radio PiK poinformowało, że powodem decyzji było niewypełnienie warunków zawartych w umowie.
W związku z tym, że organizator nie wypełnił wszystkich warunków umowy, dało nam to podstawę do rozwiązania umowy, gala w Arenie Toruń nie odbędzie się – poinformował prezes Toruńskiej Infrastruktury Sportowej, Adam Banaszak w rozmowie z Polskim Radiem PiK.
Szczegóły umowy oraz konkretne zapisy, które umożliwiły jej rozwiązanie, nie zostały ujawnione. Spółka miejska, działająca jako spółka prawa handlowego, nie może podawać do publicznej wiadomości wewnętrznych ustaleń zawartych w kontrakcie.
Czytaj także: Skrzyżowanie w Toruniu bez świateł, ale za to z rondem turbinowym
Denis Załęcki ostro o jednym z zawodników
Na gali PRIME SHOW MMA 12 miało wystąpić wielu znanych influencerów. Pojawić się mieli Natan Marcoń, Adrian Cios, Jacek Murański czy Marianna Schreiber. Wszyscy oni są dobrze znani Denisowi Załęckiemu, który na tego typu galach występował regularnie.
Pochodzący z Torunia Denis Załęcki postanowił wypowiedzieć się na temat odwołania gali PRIME SHOW MMA 12:
Jeden mój duży wróg chciał zawalczyć w Toruniu. Ja sam powiedziałem, że pójdę osobiście, pozmawiam żebyśmy mogli zawalczyć. Był wtedy z przeciwnej ekipy, ja się zgodziłem, wszyscy się zgodzili i nie było najmniejszego problemu. Ale, jeśli ktoś notorycznie ubliża kobietom, przypomina ś.p. Mateusza, obraża, wypowiada się o nim… Toruń nie pozwoli na takich śmietników, my nie chcemy takich ludzi u nas w mieście – stwierdził Denis Załęcki w mediach społecznościowych.


18 kwietnia 2025 @ 20:36
I to on odwołał czy Banaszak w końcu . Ten Denis to przecież taka sama patologia.