Sparingi Apatora w marcu. Tak wypadli toruńscy żużlowcy
KS Toruń rozegrał w marcu pięć meczy sparingowych. Nie wszystkie wygrał, jednakże możemy mówić o pozytywnych występach. Jak wypadli toruńscy żużlowcy?
Na początku mecze z Poznaniem
Pierwsze sparingi, które Apator rozegrał przed tegorocznym sezonem zostały rozegrane z Hunters PSŻ Poznań. Pierwszy mecz to pewne zwycięstwo KS Toruń – mecz zakończył się wynikiem 34:56 dla toruńskiej drużyny. Tego dnia najwięcej punktów zdobył Mikkel Michelsen.
Drugie spotkanie, tym razem na Motoarenie, również należało do Apatora. Mimo znacznego osłabienia, w tym meczu nie pojechali Mikkel Michelsen oraz Robert Lambert, „Aniołom” udało się wygrać 50:40. Kapitalnym występem popisał się Antoni Kawczyński. Zdobył on aż 10 punktów dla Torunia.
W międzyczasie Apator podejmował na swoim stadionie Falubaz Zielona Góra. Nasi żużlowcy przegrali ten pojedynek 44:46. Część kibiców nie kryje niezadowolenia, ale trzeba pamiętać, że sparing to jeszcze nie sezon. W tym spotkaniu jechaliśmy bez Jana Kvecha oraz Emila Sajfutdinowa.
Czytaj także: Zmiany w rozkładach jazdy od 1 kwietnia. Chodzi o 3 linie
Wygrany dwumecz z Grudziądzem
Pierwszy mecz z GKM Grudziądz był pierwszym , w którym mogliśmy zobaczyć nowy skład KS Toruń w pełni. We wcześniejszych sparingach brakowało niektórych zawodników. Teraz poznaliśmy prawdziwą siłę toruńskiej drużyny.
Pierwszy mecz z Bayersystem GKM Grudziądz zakończył się zwycięstwem „Aniołów” 52:38. W tym spotkaniu nie zawiódł żaden z zawodników Apatora. Podczas drugiego sparingu nie było już tak kolorowo – ten mecz przegraliśmy wynikiem 50:40.


Kursy z Torunia na lotnisko w Bydgoszczy startują już jutro
31 marca 2025 @ 03:14
[…] Czytaj także: Sparingi Apatora w marcu. Tak wypadli toruńscy żużlowcy […]