Akcja trzeźwości w Toruniu sparaliżowała miasto. Kierowcy… podzieleni w komentarzach
Poranna akcja trzeźwości w Toruniu wywołała falę emocji wśród kierowców. W czwartek 2 października wielu mieszkańców utknęło w korkach, a w sieci zaroiło się od komentarzy. Jedni chwalą policję za skuteczne działania, inni narzekają na godziny prowadzenia kontroli.
Mieszkańcy podzieleni: od frustracji po poparcie dla policji
Czwartkowa akcja trzeźwości w Toruniu mocno wpłynęła na poranny ruch w mieście. Zablokowane były główne arterie, a kierowcy skarżyli się na ponad godzinne opóźnienia w drodze do pracy czy szkoły. W komentarzach dominują skrajne emocje – od oburzenia po pełne poparcie dla działań policjantów.
– Ponad godzina stania na moście, ponad godzina spóźnienia do pracy i nawet nie dmuchałem w alkomat, brawo – relacjonował pan Piotr.
– Medal dla idei przeprowadzenia akcji w godzinach porannego szczytu – dodała ironicznie pani Katarzyna. – Prawie godzina, żeby przejechać most.
Nie brakowało jednak i głosów wspierających policję.
– Płacz i lament bo Policja organizuje akcję sprawdzania trzeźwości, i dobrze, oby jak najczęściej – twierdzi pan Marcin, podkreślając, że nietrzeźwi kierowcy to realne zagrożenie.
Czy poranny szczyt to odpowiednia pora na akcję trzeźwości?
Najwięcej krytycznych komentarzy dotyczyło terminu działań policji. Poranny szczyt komunikacyjny w dniu roboczym okazał się szczególnie trudny dla kierowców i pasażerów komunikacji miejskiej.
– Czy policja usprawiedliwi spóźnienia do pracy i szkół? – pyta retorycznie pani Barbara.
Część mieszkańców sugerowała, że podobne kontrole powinny być organizowane w innych godzinach – np. późnym wieczorem lub w nocy. Inni odpowiadali, że właśnie w godzinach porannych można zatrzymać najwięcej kierowców wracających z imprez czy spotkań towarzyskich.
Policja: wyniki akcji pokazują skalę problemu
Według oficjalnego komunikatu Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, podczas akcji skontrolowano 1520 osób. Aż dziesięciu kierowców prowadziło po alkoholu – pięciu z nich miało ponad pół promila, co oznacza odpowiedzialność karną.
„Rekordzistką” okazała się kobieta zatrzymana o godzinie 7:25. Badanie wykazało w jej organizmie niemal dwa promile alkoholu. Funkcjonariusze podkreślają, że dzięki działaniom kontrolnym nie kontynuowała swojej jazdy i nie stworzyła zagrożenia na drodze.
Policja przypomina, że tego typu akcje mają przede wszystkim charakter prewencyjny i są niezbędne, aby eliminować z ruchu nietrzeźwych kierowców.
Emocje w sieci nie gasną
W komentarzach pojawiły się również głosy szczególnie krytyczne wobec organizatorów akcji.
– Jakim *** trzeba być, żeby zorganizować akcję, która blokuje całe miasto w środku tygodnia – nie krył oburzenia pan Artur. – Komendant do odwołania.
Mimo krytyki wielu mieszkańców podkreśla, że akcja była potrzebna, a skala zatrzymań pokazuje, że problem nietrzeźwych kierowców wciąż jest poważny.
Poranna akcja trzeźwości w Toruniu jeszcze długo będzie komentowana. Jedno jest pewne – wzbudziła ogromne emocje i pokazała, jak trudne bywa pogodzenie bezpieczeństwa na drogach z codzienną wygodą mieszkańców.


3 października 2025 @ 05:33
Zgodnie z zasadą Konstytucji (art. 31 ust. 3): ograniczenia wolności obywatelskich muszą być proporcjonalne i uzasadnione bezpieczeństwem publicznym. Wielogodzinne korki i blokada miasta oraz uniemożliwienie wielu osobom na dotarcie do pracy raczej nie jest proporcjonalne. Niestety w ciągu kilku lat wstecz nauczono się, że łamanie praw nie ma wpływu na nic i można to bezkarnie robić. Więc robią… Bo ta akcja nie była normalna. To nie było normalne kontrolowanie stanu trzeźwości ale po raz kolejny (już drugi) zorganizowane w totalnie durny sposób. I wiem, że zwolennicy powiedzą, że złapano aż tylu. Tak, nawet jeden, to jednego za dużo. Ale ta akcja kompletnie nie spowodowała wzrostu bezpieczeństwa, o ile unieruchomienie miasta i brak możliwości jazdy nazwiemy „bezpieczeństwem”. Autobusy, ambulansy… Wszystko zatrzymane na ponad 4h. 10 zatrzymanych na ponad 1500 skontrolowanych. Jeżeli Policja tylko w taki sposób potrafi złapać 10 osób, to oznacza, że jest wyjątkowo nieudolna. Działa tylko spontanicznie i pokazowo. A ja widzę wiele razy, jak dwóch gówniarzy bez kasku śmiga, a policja przejeżdża bez reakcji. Na mojej ulicy całe bandy śmigają rowerami po chodniku, chociaż po drugiej stronie asfaltowa ścieżka rowerowa. Ale chodnikiem bliżej na działki. Też policja nie reaguje. Ale sparaliżować miasto, zaczaić się na 40-tce z suszarką… O, to jest kasa i wynik. Wiem, że w praktyce sądy i Trybunał Konstytucyjny w Polsce uznały kontrole trzeźwości za proporcjonalne i legalne. Ale ja nie uznaję tego Trybunału, a te dwie kontrole nie polegały na normalnym i wyrywkowym, tylko na totalnym paraliżu miasta, wprowadzeniu chaosu komunikacyjnego oraz wielu osobom na utrudnieniu życia. A pracodawcy? Wg luźnych szacunków to ponad 500 tyś. zł. do tego paliwo spalone przez ok 2000 aut w korkach. Koszt takiej akcji może sięgać nawet 700 tyś. zł. O kosztach społecznych nie wspomnę. Czy ktoś myśli o osobach jadących np. na dializę? Jeśli udowodni się, że władze lub służby nie zareagowały odpowiednio — możliwe są roszczenia odszkodowawcze, obciążenia dla budżetu miasta. Czyje to pieniądze? Nasze… jak czas spędzony w korku, aby odnieść sukces statystyczny….
2 października 2025 @ 17:07
„Mimo krytyki wielu mieszkańców podkreśla, że akcja była potrzebna, a skala zatrzymań pokazuje, że problem nietrzeźwych kierowców wciąż jest poważny.”
Skala zatrzymań… 10 osób z 1520 sprawdzonych. Niecały jeden procent. Czy taki wynik wart był zablokowania całego miasta w porannych godzinach szczytu?
2 października 2025 @ 16:31
Gdyby karetka pogotowia miała akurat przejechać przez most to życzę powodzenia. Stało dużo ciężarówek na moście, nawet gdyby pojazdy zjechały do krawędzi to jest za ciasno. Zanim by się przecisneli to jest strata cennych minut. Akcja stanowiła potencjalne zagrożenie życia.
Żłobek miejski na osiedlu Jar. Nowa placówka dla 150 dzieci
2 października 2025 @ 12:59
[…] Czytaj również: Akcja trzeźwości w Toruniu sparaliżowała miasto. Kierowcy… podzieleni w komentarzach […]