Skip to content

3 komentarze

  1. Wkur... pasażer
    24 maja 2022 @ 10:56

    Standardowa odpowiedź i zasłanianie się linią na JAR.
    A co z Czerniewicami, Glinkami, Stawkami czy Rudakiem?
    Autobusów jak na lekarstwo, a o tramwaju nawet UM nie myśli.
    Jeżdżę MZK od 30 lat. Mieszkałem po lepszej i mieszkam po gorszej stronie miasta.
    Na lewobrzeżu jest tragedia jeśli chodzi o komunikację miejską.
    Linii mało, wszędzie trzeba się przesiadać. Ok, rozumiem, ale przesiadki to dobry pomysł, gdy autobusy jeżdżą co 5 minut. Nie zdąży się na jeden, bo za 5 minut jest następny. Co innego jak się nie zdąży z 11 na 36 i czeka się 40 minut na następny.

    Odpowiedz

  2. ctx
    22 maja 2022 @ 18:22

    Rzeczniczka musi mówić jak jej każą-
    jak ambasador Rosji.
    Po pierwsze: komunikacja miejska musi być w Toruniu bezpłatna.
    Po drugie: dostępność do komunikacji miejskiej równa, bez względu na rejon zamieszkania w Toruniu.
    Po trzecie: jednolita (możliwie)
    “prędkość komunikacyjna”
    na terenie Torunia, dla komunikacji miejskiej.

    Odpowiedz

  3. Kolejarz
    22 maja 2022 @ 14:14

    Dobre sobie. Pani rzecznik MZK powinna czasami ugryźć się w język. A co z kursami do i z dworca głównego? 2 autobusy na godzinę to chyba jakaś kpina…

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.