Marcin Skonieczka wśród sejmowych prymusów. W pierwszym półroczu zawsze głosował
Udział w głosowaniach podczas obrad Sejmu jest obowiązkiem posłów. Okazuje się jednak, że nie wszyscy spełniają go sumiennie. Kto zasłużył na tytuł „sejmowego prymusa”?
Pół roku bez nieobecności
Udzielający się na portalu „X” dziennikarz Radosław Karbowski postanowił sprawdzić, ilu posłów w pierwszej połowie tego roku nie opuściło ani jednego głosowania. Okazało się, że lista taka zawiera 28 nazwisk na 460 wszystkich zasiadających w Sejmie. Aż 25 z nich należy do klubu Koalicji Obywatelskiej, jest też dwóch posłów Polski 2050 oraz jeden z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
Czytaj także: Absurd na Barbarce w Toruniu. Jechał samochodem po ścieżce rowerowej
Jedynym w tym zestawieniu posłem z okręgu toruńskiego jest Marcin Skonieczka, reprezentujący Polskę 2050. To jego pierwsza kadencja w Sejmie. Również w ogólnym zestawieniu, które obejmuje wszystkie posiedzenia od jesieni 2023 roku, Skonieczka może pochwalić się wysoką frekwencją, gdyż opuścił tylko siedem głosowań z prawie 2100, które jak dotąd się odbyły i są uwzględnione w statystykach Kancelarii Sejmu (w ujęciu procentowym jest to 99.67%).
Lepszy rezultat ma od niego posłanka KO, Iwona Hartwich, która nie głosowała w tej kadencji tylko 4 razy, osiągając 99.81% obecności. Wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha był na 98,62% wszystkich głosowań. Pozostali posłowie regionu notują nieco słabsze rezultaty, jednak żaden z nich nie spadł w tej klasyfikacji poniżej poziomu 80% obecności.

