Mieszkańcy z uchwałami. Jak wygląda inicjatywa obywatelska?
Jedną z mniej znanych form uczestnictwa w życiu społecznym danego samorządu jest obywatelska inicjatywa uchwałodawcza. Sprawdzamy, jak funkcjonuje ona w Toruniu.
Wątek inicjatywy obywatelskiej pojawił się pod koniec kwietnia, przy okazji opisywania na naszym portalu pomysłu zmiany organizacji ruchu na ul. Bydgoskiej między ul. Sienkiewicza a Reja. Chodziło o wytyczenie brakującego odcinka drogi dla rowerów od Sienkiewicza do Przybyszewskiego wzdłuż północnej skrajni jezdni. Powstała petycja, natomiast w odpowiedzi na pytanie, czy sprawę można byłoby załatwić w innym trybie, usłyszeliśmy od Agaty Malchrowicz:
Nie mamy tyle czasu, żeby przejść przez procedurę inicjatywy uchwałodawczej, choć skala poparcia uzyskana w 3 dni wystarczyłaby na nią.
Czytaj także: Działki na sprzedaż przy ul. Keplera kuszą naturą. Przetarg na atrakcyjne parcele na osiedlu JAR
Prawo z ustawy
O co jednak chodzi w takiej procedurze? Ustawa o samorządzie gminnym daje mieszkańcom możliwość złożenia projektu uchwały. Zgodnie z ustaleniami Rady Miasta, które zatwierdzono 7 lat temu, inicjatywa przysługuje przysługuje grupie co najmniej 300 mieszkańców Torunia. Projekt uchwały powinien być zredagowany precyzyjnie, sporządzony zgodnie z zasadami techniki legislacyjnej oraz odpowiadać tytułowi projektu uchwały.
Wśród dokładniejszych wymogów znajduje się między innymi konieczność wyjaśnienia potrzeby i celu, przedstawienie rzeczywistego stanu oraz wykazanie różnic, które się pojawią między obecnym a proponowanym stanem prawnym. Należy także wskazać źródła finansowania i poinformować, czy wcześniej taki projekt był prezentowany w ramach instytucji inicjatywy obywatelskiej.
Jak to wygląda, jeśli chodzi o terminy? Po złożeniu wniosku przewodniczący Rady Miasta ma 7 dni, aby zweryfikować, czy komitet zajmujący się danym tematem, w którym może być co najmniej 5 osób został właściwie utworzony, jeśli będzie taka wola. Z kolei 30 dni, licząc od rejestracji projektu, to czas na ocenę formalną projektu. Chodzi o sprawdzenie, czy jest zgodny z prawem i jak może być sfinansowany. Dokonują tego doradca prawny oraz prezydent miasta. Jeśli ocena będzie negatywna, to wnioskodawcy mają 14 dni na poprawki lub wycofanie projektu.
Jeśli projekt będzie oceniony pozytywnie, wtedy w ciągu 60 dni należy zebrać co najmniej 300 podpisów poparcia, zaś Rada Miasta musi zająć się sprawą w ciągu 3 miesięcy od dnia złożenia projektu.
W poprzedniej kadencji zajęto się dwoma sprawami.
Dwukrotnie składano wniosek w sprawie podjęcia przez Radę Miasta Torunia uchwały w sprawie toruńskich szkół z psychologiem. Odrzucono go w marcu 2022 roku – informuje Agnieszka Wiśniewska z Biura Rady Miasta. – Druga sprawa dotyczyła utworzenia zespołu przyrodniczo-krajobrazowego Parku Naturalnego Wrzosowisko. To zostało odrzucone w czerwcu 2022 roku. W trwającej kadencji nie wpłynęły projekty dotyczące obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej.
Warto pamiętać o tym, że jeśli dany projekt nie został rozpatrzony do końca kadencji Rady, przechodzi on do prac w kolejnej kadencji, a wnioskodawcy nie muszą powtarzać procedury. Jak na razie zainteresowanie jest dość niskie. Czy w obecnej kadencji mieszkańcy będą proponować swoje pomysły? Czas pokaże, pozostały jeszcze cztery lata.

