Na pewno będzie medal. Sukces torunianki na mistrzostwach świata w boksie
Aneta Rygielska zagwarantowała polskiej reprezentacji podczas mistrzostw świata w boksie medal. Jaki – to jeszcze otwarta kwestia.
Świetny wynik
Awans do strefy medalowej zapewnił toruniance wygrany jednogłośnie na punkty pojedynek z Japonką Ayaką Taguchi. Przed Polką kolejne wyzwanie, gdyż rywalką w półfinale będzie Chinka Chengyu Yang.
Czytaj także: Uniwersytecka otwarta. Koniec tymczasowej organizacji ruchu
Od pierwszej rundy Polka narzuciła wysokie tempo, trafiając mocnymi ciosami i wyraźnie zaznaczając przewagę. Mimo że druga runda padła minimalnym łupem rywalki, Aneta w decydującej odsłonie walczyła z ogromnym sercem i serią silnych trafień przesądziła o zwycięstwie.
W swojej pierwszej walce zawodniczka MKSW Pomorzanina Toruń zmierzyła się z reprezentantką Indii – Sanju Sanju. Pojedynek od początku był dynamiczny, ponieważ rywalka rozpoczęła bardzo agresywnie. Rygielska jednak od razu narzuciła swój styl, imponując świetną pracą na nogach, unikami i doskonałym czytaniem sytuacji w ringu.
Po pierwszej rundzie zawodniczka MKSW Pomorzanin Toruń prowadziła u wszystkich sędziów. W drugiej rundzie, mimo odważnego ataku przeciwniczki, ponownie okazała się lepsza na wszystkich kartach punktowych. Dzięki temu pewnie awansowała do kolejnego etapu turnieju, gdzie walczyła z Jajairą Gonzalez z USA. Tu również udało się pokonać rywalkę i wejść do ćwierćfinału.

