Nielegalna produkcja mięsa do kebabów pod Bydgoszczą. Trafiło do sprzedaży? [ZDJĘCIA]
W zeszłym tygodniu funkcjonariusze Policji weszli do jednej z hal w podbydgoskiej miejscowości. Na miejscu zastali kobietę, która kroiła surowe miejsce. Okazało się, że trwała tam nielegalna produkcja mięsa do kebabów.
Nielegalna produkcja mięsa do kebabów pod Bydgoszczą
W jednej z miejscowości pod Bydgoszczą odkryto nielegalną produkcję mięsa. W hali znajdowało się ponad 1,5 tony zamrożonego oraz 200 kg surowego mięsa, które nie miały odpowiednich oznaczeń weterynaryjnych. Produkcja odbywała się bez wymaganego nadzoru weterynaryjnego, a mięso nie było poddawane badaniom. Inspektorzy weterynarii potwierdzili, że mięso nie spełniało standardów bezpieczeństwa, co mogło zagrażać zdrowiu konsumentów. Łączna wartość zabezpieczonego mięsa została oszacowana na około 70 tys. zł.
Przetwarzane w hali mięso prawdopodobnie było przygotowywane do sprzedaży w punktach gastronomicznych sprzedających kebaby. Na ten moment funkcjonariusze nie podają informacji o tym, czy przetworzone mięso trafiło ostatecznie do sprzedaży. Nie wiadomo również, czy wcześniej w tym punkcie prowadzona była tego rodzaju działalność.
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez kom. Lidię Kowalską z KMP Bydgoszcz na ten moment nikomu nie postawiono zarzutów. Śledczy skupiają się na sprawdzaniu, czy mięso zostało wprowadzone do obrotu. Aktualna sprawa prowadzona jest ze względu na wprowadzenie na rynek produktów pochodzenia zwierzęcego w sposób niezgodny z rodzajem działalności określonej dla danego podmiotu w rejestrze prowadzonym przez powiatowego lekarza weterynarii.
Możliwe, że wkrótce dowiemy się, czy te kebaby były sprzedawane w regionie, w tym w punktach gastronomicznych na terenie Torunia.







