Nielegalny handel pod pomnikiem Kopernika
Wata cukrowa i ziemniaki na patyku – widok rodem z festynu tuż pod pomnikiem Kopernika. To właśnie stało się wczoraj, co oburzyło wielu mieszkańców. Mamy komentarz z Biura Toruńskiego Centrum Miasta.
Spacerując wczoraj po starówce, można było się mocno zdziwić. Tuż pod pomnikiem Mikołaja Kopernika, w reprezentacyjnym punkcie miasta, odwiedzanym obowiązkowo przez wszystkie wycieczki, pojawiły się dwa stoiska. Można było kupić tam watę cukrową oraz ziemniaki na patyku. Zdjęcie pojawiło się na jednej z grup facebookowych i wzbudziło spore kontrowersje.

Nie bardzo wiem, kto wpadł na taki pomysł, ale nie jest to fajny widok. Już nic nie szanujemy byle zarobić, szpećmy co się da. Może tak pod urząd prezydenta straganiki z koszulkami i strojami kąpielowymi?
Kto pozwolił na takie oszpecenie Kopernika?
O wyjaśnienie tej sprawy poprosiliśmy Biuro Toruńskiego Centrum Miasta. Jak się okazuje, te stoiska pojawiły się nielegalnie.
Niezwłocznie po odnotowaniu faktu istnienia nielegalnego stoiska Biuro powiadomiło straż miejską odpowiadającą za ład i porządek publiczny w gminie – informuje Aleksandra Iżycka, dyrektor BTCM. – Stoisko, a właściwie wspomniane stoiska nie posiadają żadnych zezwoleń, ich istnienie łamie obowiązujące prawo miejscowe i zarządzenia prezydenta, zgodnie z którymi handel mogą prowadzić wyłącznie przedsiębiorcy posiadający tytuł prawny do lokalu oraz zgodę gminy.
Zdaniem Iżyckiej w takiej sytuacji straż miejska powinna reagować. Dodaje także, iż pomnik Kopernika jest, zgodnie z wytycznymi konserwatorskimi, objęty 15 m ochroną wokół postumentu.
Ten przepis również został naruszony – podkreśla Iżycka. – Sprawa w rękach strażników.
Dzisiaj jak na razie stoiska się nie pojawiły.


12 czerwca 2024 @ 09:23
W takim razie należy zwrócić się do straży miejskiej z zapytaniem dlaczego nie egzekwują obowiązującego prawa???
Straż miejska niby do nich podjeżdża, chwilę rozmawia i wszystko zostaję tak jak było, to skandal. Oni pojawiają się na ulicy Szerokiej już od kilku lat, przez ostatni rok stali z tym badziewiem przed informacją turystyczną… Teraz posunęli się jeszcze dalej, dramat! Miasto chowa głowę w piasek.
11 czerwca 2024 @ 12:46
Ale w dawnych czasach , takich straganów było znacznie więcej, tu odbywał się handel.
12 czerwca 2024 @ 23:18
Drodzy państwo mysle że jakby było to nielegalne to policja czy straż miejska która kontroluje tych państwa by odpowiednio zareagowała.Na własne oczy widziałem kontrolę i widziałem że straż miejska nie ma zarzutów podczas kontroli.