Policjanci podczas patrolu w Toruniu pomogli kierowcy z zepsutym samochodem
Praca policjanta polega nie tylko na łapaniu przestępców. W tym tygodniu toruńscy funkcjonariusze pokazali drugą stronę swoich obowiązków. W trakcie patrolu pomogli kierowcy z zepsutym samochodem.
Samochód na „awaryjkach”
Nie samymi wykroczeniami policjant żyje. Potwierdzeniem tego jest sytuacja z minionego wtorku. 17 lutego funkcjonariusze toruńskiej „drogówki” podczas wieczornego patrolu miasta zobaczyli stojącego na jezdni Peugeota z włączonymi światłami awaryjnymi.
Czytaj także: Wycinka drzew na Kępie Bazarowej w Toruniu. Prokuratura ujawnia nowe informacje
Policjanci zainteresowali się sprawą i ruszyli na pomoc. Ustalono, że samochód uległ awarii i nie było możliwości go uruchomić. Oczywiście czynności nie zakończyły się w taki sposób.
Wsparcie techniczne
Wspólnymi siłami funkcjonariusze wraz z kierowcą próbowali zdiagnozować problem. Wymienione zostały bezpieczniki, które były głównym podejrzanym w całej sprawie. Niestety przypuszczenia nie były trafione.
Czytaj także: Gmina Obrowo zbuduje kanalizację w Szembekowie za środki z KPO
Po nieudanej próbie naprawy, gdy okazało się, że samochód nie nadaję się do dalszej jazdy, jedyną opcją było zabezpieczenie go. Kierowca wspólnie z policjantami zepchnął samochód w bezpieczne miejsce.


fot. KMP w Toruniu

