Marcin Skonieczka: Polityka zaczyna się od rozmowy
Społecznik, ekonomista, były samorządowiec, a obecnie poseł na Sejm RP z okręgu toruńskiego Marcin Skonieczka (Polska 2050 Szymona Hołowni) jest jednym z najaktywniejszych parlamentarzystów obecnej kadencji zarówno pod względem liczby wystąpień, jak i frekwencji w głosowaniach. Sprawdzamy, jakie inicjatywy ważne dla naszego regionu podejmuje w Sejmie.
Jakie inicjatywy ważne dla naszego regionu podejmuje w Sejmie poseł Marcin Skonieczka?
Wieloletni samorządowiec – przez trzy kadencje wójt gminy Płużnica w powiecie wąbrzeskim – obecnie swoje doświadczenie wykorzystuje w sejmowych komisjach: samorządu terytorialnego i polityki regionalnej (której jest wiceprzewodniczącym) oraz rolnictwa i rozwoju wsi. Jako parlamentarzysta pracował nad rządowym projektem ustawy o dochodach jednostek samorządu terytorialnego, która tylko w tym roku zwiększyła ich dochody o ponad 25 mld zł, a w kolejnej dekadzie wzbogaci samorządy o ponad 300 mld zł.
– Jednym z najważniejszych postulatów Polski 2050 było wzmocnienie roli samorządu i przywrócenie jego niezależności – mówi Marcin Skonieczka. – Ta ustawa realizuje ten cel. Odwróciliśmy szkodliwy proces uzależniania samorządów od władz centralnych za rządów Zjednoczonej Prawicy. W wyniku działań naszych poprzedników dochody własne miast, gmin, powiatów i województw były zastępowane przez dochody transferowe – słynne tabliczki rozdawane samorządowcom przez polityków PiS-u – przyznawane według niejasnych kryteriów, na zasadzie uznaniowości. W praktyce wyglądało to tak, że samorządy sprzyjające tamtej władzy dostawały ogromne sumy, a te neutralne lub rządzone przez kogoś niezwiązanego z obozem prawicowym wielokrotnie mniej lub prawie nic. Drugim ciosem w stabilność samorządu terytorialnego był tzw. „Polski Ład”, który obniżył stawki podatkowe, demolując dochody samorządów do tego stopnia, że miały problem z pokrywaniem bieżących wydatków. W efekcie samorządy nie wiedziały, na jakie wsparcie mogą liczyć w danym roku, co wpływało negatywnie na realistyczność budżetów i wieloletnich prognoz finansowych. My wprowadziliśmy obiektywny system naliczania środków finansowych dla każdej jednostki, gwarantujący samodzielność finansową i stabilizację dochodów. Samorządy mają stały udział w dochodach mieszkańców, a nie w niestabilnych wpływach z podatków – oznacza to, że są odporne na majstrowanie przy stawkach podatkowych, częste zwłaszcza przed wyborami. Wysokość podatku pobieranego przez urząd skarbowy nie ma teraz dla samorządów żadnego znaczenia. To jest bardzo istotna zmiana, bo chodzi o to, żeby mieć swoje pieniądze, a nie prosić polityków i budować system feudalny, jak robił to poprzedni rząd. Teraz kilka przykładów. Miasto Toruń, według starych przepisów, w tym roku miałoby dochody na poziomie 1 059,7 mln zł, według nowej ustawy ma 1 138,9 mln zł – oznacza to wzrost o ponad 79 mln zł, tj. 7,5 proc.; powiat toruński – wzrost o 12 mln zł, tj. 11,4 proc., województwo kujawsko-pomorskie – wzrost o 154 mln zł, tj. 12,4 proc. Ta ustawa to zakończenie okresu uznaniowego, nieprzewidywalnego rozdawnictwa środków publicznych, z jakim mieliśmy do czynienia za rządów Zjednoczonej Prawicy. Ta ustawa to większe dochody własne dla wszystkich samorządów. W naszym województwie zyskały one w tym roku łącznie 741 mln zł! Już nie trzeba jeździć i załatwiać u polityków dotacji, bo samorządowcy mają swoje własne pieniądze w budżecie – wyjaśnia poseł.
Obecnie Marcin Skonieczka podejmuje działania mające na celu zwiększenie roli sołectw – przygotowany przez niego projekt ustawy o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz ustawy o funduszu sołeckim jest już na ostatniej prostej do uchwalenia przez Sejm.
– Dzięki zaangażowaniu sołtysek i sołtysów polska wieś dynamicznie się rozwija, stając się coraz lepszym miejscem do życia – mówi poseł. – To właśnie oni są sercem lokalnych społeczności, łącznikiem pomiędzy mieszkańcami a samorządem, inicjatorami wielu ważnych działań. Doprowadziliśmy do tego, że wszyscy sołtysi, którzy pełnili swoje funkcje co najmniej 7 lat, otrzymują świadczenie pieniężne po ukończeniu 60 lat w przypadku kobiet i 65 lat w przypadku mężczyzn. Wcześniej ten system nie działał w pełni sprawiedliwie. Obecnie kończymy prace nad projektem ustawy mojego autorstwa, która wprowadza diety, zwrot kosztów podróży służbowej i ubezpieczenie dla wszystkich sołtysów, a także uelastycznia procedurę uchwalania funduszu sołeckiego. Ponadto chcę wprowadzić ramy prawne dla młodzieżowych rad sołeckich, co przyczyni się do zaangażowania młodych ludzi w życie publiczne. Wszystko to po wielu konsultacjach z sołtysami – to oni są najbliżej ludzi i dlatego ich głos musi być bardziej słyszany – deklaruje Marcin Skonieczka.
Tańsze i dostępne mieszkania – to kolejna z gwarancji Polski 2050, w której realizację zaangażowany jest poseł Marcin Skonieczka. W maju parlamentarzysta doprowadził do powołania Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej KZN Kujawy – wspólnego projektu 14 gmin i Krajowego Zasobu Nieruchomości, którego celem jest budowanie mieszkań na wynajem o umiarkowanym czynszu. Tzw. SIM-y to spółki non-profit realizujące budownictwo społeczne dla osób i rodzin nieposiadających własnego mieszkania, którzy dysponują środkami na regularne opłacanie czynszu, jednak ich dochody są za niskie na zaciągnięcie kredytu hipotecznego na mieszkanie. Na początku 2025 r. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej – za które odpowiedzialna jest Polska 2050 – poinformowało o przyspieszeniu inwestycji w ramach SIM KZN. W całej Polsce w budowie jest obecnie 4,6 tys. mieszkań, a 13 tys. kolejnych ma już pozwolenie na inwestycję. W województwie kujawsko-pomorskim działają cztery spółki, które posiadają 22 pozwolenia na budowę w 22 gminach, w ramach których powstanie ok. 1040 mieszkań. W budowie jest obecnie 505 mieszkań, a w tym roku planowane jest oddanie do użytku 278 mieszkań.
– Dzięki staraniom Polski 2050 w tegorocznym budżecie przeznaczono dodatkowy 1 mld zł na budownictwo społeczne – mówi Marcin Skonieczka. – W przegłosowanej w lipcu rządowej ustawie zwiększającej wydatki na budownictwo społeczne i komunalne wprowadziliśmy poprawkę zakładającą pozostawienie możliwości dojścia do własności mieszkania w ramach SIM-ów – taka opcja istniała od początku ich funkcjonowania i chcieliśmy, aby była utrzymana w gminach i miastach do 100 tys. mieszkańców. Mieszkanie może zostać sprzedane po 15 latach, po spłacie kredytu, sprzedaż odbywa się po cenach rynkowych (bez bonifikaty), a samorząd ma obowiązek przeznaczyć te środki na budowę kolejnych mieszkań. Jestem przekonany, że to rozwiązanie dobre dla Polaków, chociaż nasi koalicjanci nas nie poparli – deklaruje poseł.
Marcin Skonieczka jest kujawsko-pomorskim „ambasadorem” rządowego programu wsparcia organizacji pozarządowych „Moc Małych Społeczności” – o małe granty mogą ubiegać się najmniejsze, lokalne organizacje oraz grupy nieformalne, którym brak jeszcze doświadczenia w realizacji większych projektów.
– Ten program to inicjatywa naszego ugrupowania, walczyliśmy o to na etapie tworzenia budżetu na 2025 r. Nasi ministrowie i parlamentarzyści zjeździli całą Polskę, żeby promować „Moc Małych Społeczności” – mówi Marcin Skonieczka. – Jestem zwolennikiem małych grantów, to był jeden z moich postulatów wyborczych. Sam, wiele lat temu, zaczynałem działalność społeczną od grantu w wysokości 2 tys. zł. Zależało nam, by procedura przyznawania małych grantów była nieskomplikowana i przyjazna. Zdobycie takiego grantu motywuje do rozwoju, uczy przygotowania koncepcji i realizacji projektu, co pozwoli w przyszłości na pozyskiwanie większych środków i realizowanie poważniejszych projektów. To jest ścieżka, którą ja sam przeszedłem – deklaruje Marcin Skonieczka.
Jako poseł bierze udział w ważnych dla lokalnej społeczności wydarzeniach. Systematycznie spotyka się z władzami powiatów, miast i gmin, regularnie odwiedzając wszystkie powiaty w swoim okręgu wyborczym.
– Polityka zaczyna się od rozmowy – z mieszkańcami, samorządowcami i przedsiębiorcami – podsumowuje Marcin Skonieczka.


