Poseł Szczucki nie czeka na ruch Sejmu. Sam zrzeknie się immunitetu
Były prezes Rządowego Centrum Legislacji, a obecnie poseł PiS z okręgu toruńskiego, Krzysztof Szczucki, zapowiedział zrzeczenie się immunitetu. Komisja Regulaminowa Sejmu ma w tym tygodniu zająć się wnioskiem prokuratury w tej sprawie.
Swoją decyzję polityk ogłosił w sobotnim programie „Debata Wyborcza” na antenie Polsatu News:
Zamierzam zrzec się immunitetu i zapewne we wtorek panu marszałkowi Sejmu takie oświadczenie złożę. To jest deklaracja nie podlegająca zmianom. Mam nadzieję, że bardzo szybko prokuratura dojdzie też do tego przekonania, dlatego chcę tę procedurę przyspieszać, a nie opóźniać.
Czego dotyczy prowadzone śledztwo?
Wobec posła trwa postępowanie przygotowawcze dotyczące przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków w związku z wydatkowaniem pieniędzy w Rządowym Centrum Legislacji. Śledczy uważają, że Szczucki miał je wykorzystać na promocję swojej kandydatury w zeszłorocznych wyborach do Sejmu. Gdy miesiąc temu poinformowano o wniosku związanym z immunitetem, polityk komentował:
Wniosek ministra Bodnara w sprawie mojego immunitetu wpisuje się w szykany polityczne obecnej władzy wobec opozycji. Zarzut nie ma podstaw ani faktycznych ani prawnych. Wielokrotnie już to publicznie wyjaśniałem. Po dokładnej analizie wniosku podejmę decyzję co do dalszych działań prawnych. Zależy mi na tym, żeby ta sprawa została jak najszybciej wyjaśniona i zamknięta.
Jak się odbiera immunitet?
O odebraniu posłowi immunitetu, aby można go było sądzić w danej sprawie, decydują posłowie podczas głosowania. Najpierw jednak trafia on do Komisji Regulaminowej, która rekomenduje decyzję, którą powinni podjąć posłowie na sali plenarnej. Wniosek przechodzi bezwzględną większością głosów, co oznacza, że musi się za nim opowiedzieć więcej posłów niż będzie głosów przeciwnych i wstrzymujących się. Jeśli jednak poseł sam zdecyduje się zrzec immunitetu, wniosek jest bezzasadny.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

