Prawda? Opcjonalnie. Felieton Przemysława Termińskiego
Żyjemy w czasach, w których każdy ma dostęp do informacji, a mimo to mało kto ma dostęp do prawdy. Wystarczy kilka minut, by natknąć się na sprzeczne opinie, „pilne” wiadomości i komentarze ludzi, którzy z absolutną pewnością głoszą zupełnie różne wersje tej samej rzeczywistości. Paradoks naszych czasów polega na tym, że im więcej wiemy, tym mniej jesteśmy pewni czegokolwiek.
Media? Kiedyś filtrowały rzeczywistość. Dziś filtrują głównie uwagę: im głośniej, szybciej i bardziej dramatycznie, tym lepiej. W efekcie informacja coraz częściej ustępuje miejsca interpretacji, a fakty mieszają się z opinią. Granica między jednym a drugim zaciera się do tego stopnia, że odbiorca przestaje ją dostrzegać.
Jeszcze większą rewolucję przechodzą media społecznościowe. Tu każdy jest ekspertem, analitykiem i prorokiem w jednym. Odpowiedzialność? Opcjonalna. Liczy się zasięg. Algorytmy nie promują prawdy, lecz zaangażowanie. A to oznacza, że najlepiej rozchodzą się treści skrajne, emocjonalne i często uproszczone. W takim środowisku dezinformacja nie jest już marginesem, staje się jednym z głównych nurtów.
Czytaj także: Kolekcjonowanie gwiazd czy budowa monolitu? Dlaczego Pres Toruń nie licytował Zmarzlika
Na tym etapie dołącza sztuczna inteligencja: narzędzie, które miało porządkować chaos, a coraz częściej potrafi go produkować w wersji premium. Teksty, obrazy, „fakty” – wszystko szybciej i bardziej przekonująco. Problem w tym, że tempo generowania treści zaczyna wyprzedzać tempo ich rozumienia. AI nie ma problemu z odpowiedzią na pytanie; problem zaczyna się wtedy, gdy odpowiedź brzmi sensownie, ale z rzeczywistością ma luźny związek.
Efekt jest prosty – nie szukamy już informacji, tylko potwierdzenia. Każdy może zbudować sobie własny świat z wygodnych „faktów”, a potem z oburzeniem odkrywać, że inni żyją w zupełnie innym.
Prawda? Nadal istnieje, spokojnie. Tyle że nie krzyczy, nie klika się najlepiej i rzadko bywa wygodna. W tym całym chaosie jedyną realną przewagą nie jest wiedza. Jest nią zdolność odróżnienia informacji od narracji.
Niby niewiele. A jednak łatwo ją dziś zgubić.



Czas na rachunek. Felieton Przemysława Termińskiego
6 czerwca 2026 @ 10:30
[…] Czytaj także: Prawda? Opcjonalnie. Felieton Przemysława Termińskiego […]