Rewolucja na dwóch kółkach
Czy w Toruniu szykuje się rowerowa rewolucja? Tak wynika z zapowiedzi Miejskiego Zarządu Dróg, które pojawiły się przy okazji ogłoszenia przetargu na nowego operatora tej popularnej usługi.
Aktualnie rowerem miejskim, znanym także pod nazwą Torvelo, zajmuje się firma BikeU, działająca w Toruniu od 2019 roku. Obecny kontrakt. wygasa 30 listopada.
Zainteresowanie taką formą poruszania się po mieście jest spore. Według danych, które uzyskaliśmy z MZD, od marca do połowy października tego roku zanotowano już prawie 78 tysięcy wypożyczeń.
Często korzystam z Torvelo – mówi jeden z rowerzystów. – Gdy sprzyja pogoda, to wygodniej jest mi dostać się z lewobrzeża do centrum miasta rowerem, jadąc przez most. W dodatku jest taniej, bo taka przejażdżka kosztuje mnie tylko 25 groszy, a bilet na autobus to wydatek 3,80 zł. Nie mówię już o korzyściach dla zdrowia.
Nasz rozmówca zauważa jednocześnie, że czasem zdarza się problem z odblokowaniem zamka na stacji i wypięciem roweru. Niektóre pojazdy mają także niedziałającą regulację siodełek. Nie są to jednak usterki, które uniemożliwiałyby korzystanie z jednośladów.
Jak zapowiada Miejski Zarząd Dróg, nowy operator to zmiany dla korzystających. Jedną z nich ma być unowocześnienie systemu, który teraz będzie określany mianem „czwartej generacji”. Rowery miałyby być wypożyczane przez aplikacje i kod QR. Dzięki temu nie byłoby potrzeby przypinania ich do stacji. Zamiast tego będą mogły być oddane w wyznaczonych miejscach, w pobliżu stojaków rowerowych.
W prowadzonej przez UMK ankiecie na temat roweru miejskiego i obszarów, które by poprawili użytkownicy roweru miejskiego, wpinanie rowerów było wskazywane najczęściej – wyjaśnia Agnieszka Kobus-Pęńsko, rzeczniczka prasowa Miejskiego Zarządu Dróg. – Stąd ta zmiana i nowa propozycja w nowej odsłonie roweru.
Kolejną nowością mają być rowery elektryczne, które również będą dostępne, choć ich wypożyczanie ma się odbywać na osobnych zasadach z uwagi na ich wartość. Nowa umowa ma obowiązywać tylko przez rok. Zapytaliśmy, skąd wynika taki, a nie inny czas jej trwania.
Przez rok, w czasie trwania umowy, ocenimy jak sprawdzi się system czwartej generacji i czy zaproponowane rowery elektryczne przyjmą się u nas w Toruniu – odpowiada Kobus-Pęńsko. – Rzeczywiście pod koniec 2025 roku będziemy ogłaszać przetarg na kolejna odsłonę roweru, tym razem bogatsi o nowe doświadczenia.
Wiemy też, że będziemy mogli korzystać, tak jak obecnie, z 360 rowerów. 20 pojazdów będzie elektrycznych. Natomiast więcej będzie stacji – aż 90 zamiast obecnych 50.
Zaprosiliśmy do współpracy Rady Okręgu, które mają nam wskazać propozycje miejsc pod stacje – informuje rzeczniczka MZD. – Dopiero wtedy będzie można dokładnie podać lokalizacje miejsc, gdzie w nowym sezonie wypożyczymy rower miejski.
Chętni do obsługiwania roweru miejskiego mogą zgłaszać się do 18 listopada. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to nowa odsłona tego popularnego środka transportu zadebiutuje już w marcu przyszłego roku.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

