List do biskupa po interwencji policji. Organizatorzy różańca przedstawiają swoją wersję wydarzeń
Publiczne różańce w Toruniu ponownie znalazły się w centrum uwagi po sobotniej interwencji policji pod pomnikiem Kopernika. Organizatorzy spotkań modlitewnych wystąpili z listem otwartym do biskupa, argumentując, że chcą jedynie wyjaśnienia sytuacji i ochrony swoich działań.
Organizatorzy składają list do biskupa toruńskiego
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej przed Kurią Diecezjalną ujawniono treść listu skierowanego do biskupa toruńskiego Arkadiusza Okroja. Dokument podpisali Agnieszka Szumilas, Wiesław Janowski, Katarzyna Chłopecka i Adam Rybiński – osoby zaangażowane w comiesięczne modlitwy różańcowe odbywające się od 2017 roku pod pomnikiem Mikołaja Kopernika.
Czytaj również: CRiT świętuje 2. urodziny. Wykład, sesja oddechowa i edukacyjne działania dla młodzieży oraz dorosłych
Sygnatariusze określają swoje działania jako „publiczne świadectwo wiary” oraz inicjatywę mającą – według nich – wspierać moralną odnowę społeczeństwa. W liście proszą biskupa o „publiczną obronę”, twierdząc, że w ostatnich miesiącach stali się obiektem krytyki i presji.
Interwencja policji i zarzuty o „szykany”
Autorzy listu nawiązali również do wydarzeń z minionej soboty, kiedy doszło do policyjnej interwencji i zatrzymania jednego z uczestników. Jak twierdzą organizatorzy, działania służb miały ich zdaniem charakter polityczny i były nieuzasadnione.
Agnieszka Szumilas stwierdziła podczas konferencji, że uczestnicy są „legitymowani jak przestępcy”, a nakładane mandaty określiła jako bezprawne. Z kolei były poseł i opozycjonista PRL, Wiesław Janowski, odniósł się do swojego zatrzymania, twierdząc, że straż próbowała doprowadzić go siłą, nie podając podstawy prawnej.
Organizatorzy podkreślili, że wcześniej modlitwy przebiegały spokojnie, a nasilenie interwencji miało ich zdaniem pojawić się po zmianie władz w ratuszu.
Zarzuty wobec krytycznych środowisk i apel o interwencję Kościoła
W liście pojawiają się także uwagi dotyczące – jak twierdzą autorzy – grup środowisk w Toruniu, które mają dążyć do ograniczenia ich aktywności. Padają również krytyczne oceny pod adresem części miejskich radnych.
Uczestnicy poniedziałkowej konferencji podkreślali, że apel do biskupa jest dla nich „wołaniem o pomoc” i próbą zatrzymania – jak to określają – rosnących napięć wokół ich działań w przestrzeni publicznej. Dokument ma być prośbą o dialog i wsparcie ze strony Kościoła.
Co dalej? Organizatorzy czekają na reakcję diecezji
List został przekazany do Kurii Diecezjalnej razem z relacją organizatorów dotyczącą ostatniej interwencji służb. Zaznaczono jednak, że konferencja mogła być planowana wcześniej, a opis sobotnich wydarzeń jedynie uzupełnił dokument, aby – jak twierdzą – przedstawić pełen obraz sytuacji.
Na razie nie ma oficjalnej odpowiedzi diecezji na postulaty uczestników modlitw. Organizatorzy zapowiadają jednak, że zamierzają kontynuować comiesięczne spotkania pod pomnikiem Kopernika.

