Rozbudowa autostrady A1. Dodatkowy pas połączy Toruń i Włocławek
Autostrada A1 na trasie z Torunia do Włocławka zyska wkrótce zupełnie nowe oblicze. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła właśnie wniosek o wydanie decyzji środowiskowej na budowę trzeciego pasa na tym odcinku.
Drogowcy dopięli już niezbędne formalności projektowe i przekazali dokumenty do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. W planach jest poszerzenie 35-kilometrowego fragmentu trasy – od węzła Toruń Południe aż po Włocławek Północ. Decyzja nie wzięła się znikąd. Kiedy nowa droga ekspresowa S10 zostanie otwarta, będzie miała na tym odcinku wspólny przebieg z autostradą A1, a to znacznie zwiększy ruch.
Bezpieczeństwo i nowe udogodnienia dla kierowców na A1
Sam dodatkowy pas to jednak nie wszystko, bo zmieni się również infrastruktura wokół.
– W ramach przedsięwzięcia przewidzieliśmy m.in. rozbudowę Miejsc Obsługi Podróżnych (MOP) Otłoczyn i Kałęczynek o nowe parkingi dla samochodów osobowych, ciężarowych i autobusów – przekazuje w komunikacie GDDKiA.
Czytaj także: Nowy biurowiec w Toruniu. Sigma Office Center już przyciąga najemców
Co to oznacza w praktyce? Podróżni będą mogli skorzystać z nowoczesnych toalet i stacji ładowania pojazdów elektrycznych. Powstaną także place zabaw oraz elementy małej architektury. Pomyślano również o okolicznych mieszkańcach – przed hałasem ochroni ich ponad 9 km nowych ekranów akustycznych, a z węzła Ciechocinek znikną bramki poboru opłat.
– Przewidujemy, że DŚU (decyzję środowiskową – dop. red.) otrzymamy za rok, a całą inwestycję zakończymy w latach 2031–2032 – czytamy w komunikacie.
Rosnący ruch na A1 wymusza zmiany
Liczby mówią same za siebie. Z ostatnich pomiarów wynika, że między Toruniem a Ciechocinkiem przejeżdża każdej doby blisko 32 tys. aut. Na odcinku od Ciechocinka do Włocławka Północ ruch jest jeszcze większy i wynosi 32,6 tys. pojazdów na dobę.
Prognozy GDDKiA pokazują jednak, że to dopiero początek. Według analiz przygotowanych na potrzeby budowy S10 do 2050 roku natężenie ruchu na tym fragmencie A1 może wzrosnąć do 64,3–67,2 tys. pojazdów na dobę. To właśnie dlatego drogowcy planują budowę trzeciego pasa ruchu, który ma zwiększyć przepustowość autostrady i poprawić bezpieczeństwo.
Droga ekspresowa S10 odmieni Toruń i region
Przypomnijmy, tuż obok pełną parą idą prace nad wspomnianą trasą S10. Trwa już budowa czwartego odcinka między Bydgoszczą a Toruniem, a cała ekspresówka, która do 2028 r. połączy obie stolice województwa kujawsko-pomorskiego, zaoferuje kierowcom znacznie więcej niż tylko samą drogę.
Wykonawca stawia właśnie 13 obiektów inżynierskich (z czego aż 8 powstaje zupełnie od zera) i buduje specjalne przejścia dla zwierząt. Co ciekawe, na nowym fragmencie drogi kierowcy dostaną do dyspozycji aż trzy pasy ruchu, co zagwarantuje płynną i bezpieczną jazdę.
Więcej informacji o tej inwestycji można znaleźć w naszym artykule: Droga ekspresowa S10 odmieni Toruń. Miasto zyska nowe dojazdy
Powstaną również dwa nowe węzły (Toruń-Podgórz i Toruń-Czerniewice), a dwa obecne zjazdy przejdą modernizację. To świetna wiadomość dla regionu – inwestycja mocno odciąży lokalne ulice, ułatwi wjazd do Torunia i uwolni miasto od niesławnej „drogi śmierci”, czyli zatłoczonej DK 10.
Szybki przejazd S10 to nowe możliwości
S10 to nie tylko wygoda na co dzień, ale też wielka szansa dla lokalnego biznesu.
– Nowy odcinek S10 to strategiczna inwestycja, która zmienia komunikacyjne oblicze regionu kujawsko-pomorskiego – czytamy w oficjalnym komunikacie.
Ekspresówka stworzy nowoczesny korytarz transportowy, łącząc Szczecin, Piłę, Bydgoszcz, Toruń i Włocławek z aglomeracją warszawską. Dzięki porozumieniom GDDKiA z samorządami cała inwestycja ma zagwarantowane stabilne finansowanie.

