Rozłam PiS-u a sprawa toruńska
Przełom w polskiej polityce. Ponad 40 posłów Prawa i Sprawiedliwości związanych z Mateuszem Morawieckim stworzyło klub parlamentarny Rozwój Plus. Wśród nich jest polityk z okręgu toruńskiego, Krzysztof Szczucki. Czy rozłam w największej partii opozycyjnej wpłynie na jej lokalnych działaczy?
Wszystko zaczęło się od decyzji o likwidacji stowarzyszeń i wezwania do podpisania oświadczeń o przynależności do partii. Frakcja związana z Morawieckim nie zrobiła tego do 23 lipca, ogłoszono więc, że ci politycy będą wyrzuceni z PiS-u. Miało to się stać we wtorek 28 lipca, ostatecznie jednak sprawę skierowano do rzecznika dyscypliny. Dzień potem były premier ogłosił, że powstanie nowy klub parlamentarny:
– Będzie to nasze forum do działania na przyszłość, forum polityczne, ponieważ w ramach stowarzyszenia Rozwój Plus prowadzimy bardzo dużo działań, inicjatyw o charakterze eksperckim, rozwojowym, think-tankowym, a tutaj będziemy mieli polityczną płaszczyznę do działania.
Jednym z członków jest poseł PiS-u z okręgu toruńsko-włocławskiego, Krzysztof Szczucki. Na początku kwietnia został on zawieszony w prawach członka, jednak nadal nie wszczęto wobec niego postępowania. W wyborach w 2023 r. był liderem listy PiS-u i uzyskał mandat, zdobywając najlepszy wśród 26 kandydatów tej partii wynik. Zagłosowało na niego 34 014 osób.
Czytaj także: Wiceminister ofiarą oszustwa. Myrcha ostrzega przed wchodzeniem w link
O bezpośredni komentarz do bieżących wydarzeń poprosiliśmy Mariusza Kałużnego, szefa struktur partyjnych PiS-u w Toruniu, który w rozmowie z naszą redakcją nie krył rozczarowania postawą parlamentarzystów stojących za podziałem formacji.
– Z wielkim smutkiem przyjąłem decyzję Mateusza Morawieckiego i Krzysztofa Szczuckiego, że nie chcą działać w partii PiS. Przecież zrezygnować z jakiegoś stowarzyszenia nie powinno być problemem. W ramach partii mogli działać bardzo szeroko i realizować nasz program. Organizowali konferencje, otrzymywali stanowiska i środki finansowe – mówi Kałużny. – Tym bardziej przyjąłem z wielkim szokiem informację pana prezesa Jarosława Kaczyńskiego, że Mateusz Morawiecki kilkukrotnie proponował mu podział PiS-u. Prawica musi się jednoczyć, aby odsunąć Tuska od władzy. Dziwię się rozłamowcom, że się zdecydowali zniszczyć jedność naszego obozu.
Poseł Szczucki był namawiany przez redaktora TV Republika, Miłosza Kłeczka, do tego, by publicznie napisał, iż zrzeka się członkostwa w stowarzyszeniu i wraca „na łono partii matki”. Stwierdził wtedy, iż matkę ma się tylko jedną, rodzoną. Jednak pytany w Polskim Radiu 24 o wspólny start z PiS-em odpowiedział:
– Polityka jest taką dziedziną życia, w której się nie da nic wykluczyć, więc tego tym bardziej nie wykluczam. Jeżeli to miałoby służyć zwycięstwu z Donaldem Tuskiem, to pewnie warto będzie i taki scenariusz rozważyć.
Czytaj także: Wójtowie po wotum. Tak wyglądały sesje absolutoryjne w powiecie toruńskim
A co o tej sytuacji mówi się lokalnie? Zapytaliśmy o to Wojciecha Klabuna, toruńskiego radnego PiS-u:
– Rozłam w PiS-ie jest złą informacją. Z uwagi na system liczenia głosów w wyborach tylko silna, zjednoczona polska prawica stanowi gwarancję odsunięcia złego rządu Tuska od władzy. Dziwię się rozłamowcom, że się zdecydowali zniszczyć jedność naszego obozu. Wewnątrz PiS-u nieraz ścierały się różne nurty i opinie, ale tylko znajdowanie konsensusu zawsze przynosiło dobre efekty dla Polski.
Klabun dziwi się i smuci postawie posła Szczuckiego, jednak pytany o to, jak to wpłynie na Radę Miasta, odpowiada:
– W mojej ocenie nie ma ryzyka powstania w Radzie Miasta Torunia nowego klubu. Jako radni często różnimy się poglądami, ale w sposób odpowiedzialny patrzymy na sprawy najważniejsze. Zgoła inaczej sytuacja wygląda w sąsiedniej Bydgoszczy, gdzie w związku z wyborem drogi politycznej szefa okręgu prawdopodobnie rozwiązaniu ulegną struktury okręgowe i powiatowe PiS-u, a w tamtejszej Radzie Miasta może zawiązać się również nowy klub.


8 sierpnia 2026 @ 16:17
Klabun to nie powinien się wypowiadać. Jego zerowa aktywność dla Torunia i 100 dla Ciechocinka powinna być zauważona podczas układania list, zresztą za chwilę zobaczymy uchwałę o dofinansowaniu ECFC i zobaczymy jak będą się wypowiadać o głosować wszyscy radni….
Ranking magazynu „Wspólnota” nie jest zbyt optymistyczny dla Torunia
8 sierpnia 2026 @ 09:10
[…] Czytaj także: Rozłam PiS-u a sprawa toruńska […]
Wrzosy Wschód zamiast Jaru. Nowa nazwa nie podoba się mieszkańcom
8 sierpnia 2026 @ 07:25
[…] Czytaj także: Rozłam PiS-u a sprawa toruńska […]