Sąd: wydawca „Gazety Wyborczej” musi przeprosić Marka Żydowicza
Kiedy trzy lata temu Jerzy Derkowski, były wiceprezes Fundacji Tumult, która jest organizatorem Festiwalu Camerimage, złożył w prokuraturze doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Marka Żydowicza, o sprawie rozpisały się media. Śledczy nie doszukali się jednak znamion złamania prawa i postępowanie zostało umorzone. Okazało się, że był to początek prawnej batalii o obronę dobrego imienia, którą rozpoczęła Fundacja Tumult i jej prezydent, Marek Żydowicz, o którym rozpisały się lokalne media powielające wersję Jerzego Derkowskiego. Zapadł kolejny wyrok – tym razem przeprosić musi wydawca „Gazety Wyborczej”.
Czytaj także: Sąd zdecydował: dobre imię Fundacji Tumult zostało naruszone
Sąd w Toruniu przyznał rację Markowi Żydowiczowi
Fundacja Tumult wygrała przed sądem proces o zniesławienie, którego dopuścił się Jerzy Derkowski. Były wiceprezes Fundacji Tumult musiał przeprosić swojego byłego pracodawcę. Sądowa batalia toczyła się trzy lata, a jej przyczyną była seria publikacji na łamach lokalnej prasy, w których były wiceprezes Fundacji Tumult wprost oskarżał Marka Żydowicza, prezesa Fundacji Tumult o liczne nieprawidłowości. Zarzucał mu między innymi bezpodstawne wypłacanie sobie znacznych sum pieniędzy, nepotyzm i omijanie przepisów podatkowych. Zdaniem sądu zarzuty te były bezpodstawne i naruszyły dobre imię Fundacji Tumult.
Niedawno przed sądem w Warszawie zapadł wyrok w sprawie, którą Marek Żydowicz wytoczył „Gazecie Wyborczej”, która obszernie pisała o oskarżeniach Jerzego Derkowskiego. I tym razem sąd przyznał rację prezydentowi Fundacji Tumult.
Uzasadnienie sądu
Sąd uważa, że doszło do naruszania dóbr osobistych i było ono bezprawne. Już sama publikacja tego, że określony człowiek pełniący funkcję prezydenta fundacji przywłaszczył sobie pół miliona złotych jest naruszeniem dóbr osobistych. Z całą pewnością jest naruszeniem jego dóbr osobistych, ale w przekonaniu sądu w tej konkretnej sprawie jest również naruszeniem dóbr osobistych fundacji – stwierdził w pierwszych słowach uzasadnienia do wyroku przewodniczący składu sędziowskiego. Fundacja jest na tyle niedużą osobą prawną związaną z określoną grupą ludzi, a przede wszystkim, jak sąd wywnioskował w oparciu o dokumenty z panem Markiem Żydowiczem, który był jednym z jej twórców, że zarzucenie jemu, osobie piastującej główną funkcję w tej fundacji malwersacji finansowych automatycznie powoduje, że ten cień kładzie się na fundację i to ona również może występować tutaj jako podmiot, którego dobra osobiste zostały naruszone – podkreślił w uzasadnieniu wyroku Sąd – czytamy w oświadczeniu przekazanym naszej redakcji przez Fundację Tumult.
Sąd wydając wyrok uznał, że materiały opublikowane przez „Gazetę Wyborczą” nie były rzetelne. Wydawca został zobowiązany do zamieszczenia na swoich łamach przeprosin, oraz wpłaty 40 tysięcy złotych zadośćuczynienia.
Wyrok nie jest prawomocny.
Jeśli chcesz wiedzieć co dzieje się w okolicach Torunia, odwiedź nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl



Plaga zgłoszeń nieautoryzowanych wypłat
27 października 2025 @ 20:27
[…] Czytaj także: Sąd: wydawca „Gazety Wyborczej” musi przeprosić Marka Żydowicza […]
Częściej, ale czy lepiej? Zmiany w rozkładach MZK w Toruniu
26 października 2025 @ 18:13
[…] Czytaj także: Sąd: wydawca „Gazety Wyborczej” musi przeprosić Marka Żydowicza […]