Sensacyjne odkrycie archeologiczne w Toruniu. Było jak małe Koloseum!
Podczas prac archeologicznych prowadzonych w okolicach ruin zamku krzyżackiego w Toruniu w głębszych warstwach ziemnych, szacowanych na XI wiek, odkryto pozostałości kamienno-drewnianej konstrukcji. Początkowo archeolodzy zakładali, że pełniła ona funkcję obronną, jednak najnowsze ustalenia wskazują, że jej przeznaczenie było zupełnie inne.
To nie była warownia
Początki Torunia, jako miasta założonego przez rycerzy zakonnych, sięgają XIII wieku. Historycy i archeolodzy są jednak zgodni, że jeszcze przed pojawieniem się Krzyżaków na Ziemi Chełmińskiej, na miejscu obecnego Torunia istniała osada, która miała charakter obronny. Okazuje się jednak, że ówcześni jej mieszkańcy organizowali w tym miejscu swoiste igrzyska lub masowe i zapewne krwawe obrzędy religijne.
Znaleziska tego typu datowane na XI wiek pełniły zazwyczaj funkcje warowne. Mieszkańcy naszych ziem żyjących w okresie średniowiecza jeśli już zabierali się za budowę dużych, rozległych obiektów, robili w bardzo konkretnych celach. Przede wszystkim dla zapewnienia sobie bezpieczeństwa przed najazdami sąsiadów – mówią archeolodzy prowadzący wykopaliska w okolicach ruin zamku krzyżackiego w Toruniu.
Co zatem odkryto podczas prac odkrywkowych? Sporych rozmiarów amfiteatr, w którym nasi przodkowie prawdopodobnie oddawali się rozrywce. Wiele wskazuje na to, że na drewniano-kamiennej arenie toczono pojedynki, w których brać mogło jednocześnie kilkudziesięciu wojowników.
Czytaj także: Perły powiatu toruńskiego – najciekawsze zabytki w naszym regionie
System śluz i kanałów
Nie sam fakt funkcji tego obiektu jest zaskakujący, a znalezione wokół niego pozostałości konstrukcji, które służyły do obsługi „wydarzeń” tu organizowanych. Badacze natrafili bowiem na sieć kanałów i śluz, które pozwalały na wpływanie (i wypływanie) z „amfiteatru” na Wisłę.
To nie przypadek, że takie rozwiązania techniczne zastosowano właśnie w tym miejscu. Bliskie położenie brzegu wiślanego i dzięki temu łatwy dostęp do nurtu rzeki był wykorzystywany zapewne do inscenizowania bitew rzecznych. To odkrycie rzuca zupełnie nowe światło na naszą wiedzę na temat ludności zamieszkującej Ziemię Chełmińską w okresie tworzenia się państwa polskiego. Już słychać głosy, że możemy mieć tu do czynienia z wpływami Wikingów, którzy lubowali się w krwawych rozrywkach – słyszymy od badaczy.
Do władz miasta wpłynął już wniosek o szczególne zabezpieczenie odkrycia. Ma ono zostać pokryte wodoszczelną i zarazem pancerną szybą, po której turyści będą mogli spacerować i z góry podziwiać konstruktorski kunszt średniowiecznych budowniczych.
Jeśli chcesz dowiedzieć się co dzieje się w okolicach Torunia, odwiedź nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl


Pijany mężczyzna pływał w Martówce. Potrzebny był WOPR
1 kwietnia 2025 @ 13:58
[…] Czytaj także: Sensacyjne odkrycie archeologiczne w Toruniu. Było jak małe Koloseum! […]