Skonieczka: To żółta kartka dla tego rządu [3 PYTANIA DO]
O wyniku Szymona Hołowni i planach na drugą turę – z Marcinem Skonieczką, posłem Polski 2050, rozmawia Arkadiusz Włodarski.
Jak ocenia pan wynik osiągnięty przez Szymona Hołownię – piąte miejsce i niecałe 5 proc. głosów?
Ten wynik przyjmujemy z pokorą. Oczekiwaliśmy, ja też oczekiwałem, że będzie on znaczenie lepszy. Teraz musimy przeprowadzić analizę i przemyśleć, co było nie tak. Temu będzie służyło dzisiejsze wyjazdowe posiedzenie klubu parlamentarnego. Oczywiście dziękuję za każdy głos oddany na Szymona Hołownię. Traktujemy wyniki wszystkich kandydatów koalicji 15 października jako żółtą kartkę dla tego rządu. Widać wyraźnie, że ta koalicja zniechęca wyborców mniejszych ugrupowań, co niekorzystnie wpływa na wynik całego bloku.
A jak pan patrzy na wyniki kandydatów prawicy określanej jako „tożsamościowa”, czyli Grzegorza Brauna i Sławomira Mentzena? Otrzymali oni łącznie ponad 20 proc. poparcia.
Zaskoczeniem dla mnie jest wysoki wynik pana Brauna. Tego akurat nie potrafię zrozumieć. To, co jest istotne, to fakt, iż Szymon Hołownia zaapelował o poparcie Rafała Trzaskowskiego, gdyż jest on najbliższej naszym wartościom. Zadeklarował, że zarówno on, jak i nasze ugrupowanie zrobi wszystko, by go wesprzeć. Taką samą deklarację złożył Władysław Kosiniak-Kamysz. Teraz wszystko w rękach Trzaskowskiego, żeby przekonać do siebie naszych wyborców. Mam nadzieję, że uda mu się wygrać w drugiej turze.
Co pan jako wyborca zrobi 1 czerwca?
Tak jak deklarował Szymon Hołownia, Rafał Trzaskowski jest z naszego bloku koalicyjnego. Naturalne więc jest, że będę na niego głosować.

