Spór o hałas z MotoParku w Toruniu. Petycja trafiła do urzędu miasta
Mieszkańcy Torunia oficjalnie złożyli w poniedziałek, 30 marca, petycję w sprawie uciążliwego hałasu z toru MotoPark na Bielanach. Autorzy dokumentu domagają się kontroli i ograniczenia głośnych treningów. Prezydent Paweł Gulewski zapowiedział jednak wcześniej, że nie wprowadzi żadnych restrykcji w działalności obiektu. Władze MotoParku odpierają zarzuty i wskazują na wyniki pomiarów akustycznych, które nie wykazały naruszeń norm.
Mieszkańcy toruńskich osiedli mówią o uciążliwościach
Grupa torunian z osiedli Brzezina, Bielany, Wrzosy, Bydgoskie Przedmieście oraz Zieleniec domaga się od miasta zdecydowanej reakcji na ryk silników. Społecznik Łukasz Broniszewski, który zainicjował zbiórkę podpisów, wskazuje, że problem narasta od lat. Według relacji mieszkańców tor generuje hałas regularnie, co utrudnia odpoczynek w weekendy.
W petycji autorzy zawarli szereg postulatów, które skierowane są do prezydenta Torunia. Oczekują oni:
- Wypracowania kompromisu i uregulowania tej działalności.
- Przeprowadzenia rzetelnych, niezależnych pomiarów w trakcie typowych, wielogodzinnych treningów driftu.
- Zastosowania przewidzianych prawem ograniczeń: limitów czasowych, wyłączenia niedziel.
- Nałożenia obowiązku budowy barier lub osłon akustycznych.
Czytaj także: Prezydent Torunia odpowiada na petycję mieszkańców ws. MotoParku
Aktywiści zwracają również uwagę na ochronę przyrody. Podkreślają, że głośne dźwięki mogą negatywnie wpływać na nietoperze zimujące w pobliskich fortach, które należą do obszaru Natura 2000.
– Sama petycja wprost wskazuje też, że celem nie jest likwidacja obiektu, tylko przywrócenie równowagi między jego funkcjonowaniem a prawem mieszkańców do spokojnego życia – przekazuje Łukasz Broniszewski.
Prezydent Paweł Gulewski nie planuje ograniczeń dla MotoParku
Prezydent Torunia na portalu Facebook przekazał, że nie zamierza zmieniać zasad funkcjonowania toru. Paweł Gulewski zaznaczył, że Toruń musi oferować miejsce do realizacji różnych pasji, w tym sportów motorowych. Włodarz miasta sam mieszka w tej części Torunia i również słyszy dźwięki z toru czy pobliskiej Motoareny.
– Chcę jasno powiedzieć – nie zamierzałem i nie zamierzam ograniczać działalności MotoPark Tor Wyścigowy – napisał prezydent.
Paweł Gulewski liczy jednak na kompromis między zarządcami obiektu a mieszkańcami. Sugeruje, aby władze toru planowały wydarzenia w sposób, mniej uciążliwy.
Czytaj także: Gmina Obrowo modernizuje drogi za ponad 6,3 mln zł
MotoPark Toruń odpiera zarzuty i pokazuje wyniki kontroli
Przedstawiciele MotoParku twierdzą, że petycja mieszkańców opiera się na niepełnych informacjach i manipulacjach. W wydanym oświadczeniu podkreślają, że obiekt działa legalnie i przechodzi regularne kontrole. Urzędnicy z Wydziału Ochrony Środowiska sprawdzali natężenie dźwięku w maju 2023 roku oraz w sierpniu 2025 roku.
Zarząd toru wylicza takie argumenty w swojej obronie:
- wielogodzinne pomiary podczas dużych zawodów nie wykazały przekroczeń norm,
- tor pełni funkcję szkoleniową dla służb mundurowych,
- ograniczenie aktywności mogłoby wyprowadzić drifterów na drogi publiczne.
– Jesteśmy miejscem otwartym – przestrzenią, w której można w kontrolowanych i bezpiecznych warunkach rozwijać umiejętności i pasję do motoryzacji. W realiach coraz bardziej restrykcyjnych przepisów drogowych pełnimy istotną rolę w przenoszeniu takich aktywności z dróg publicznych w bezpieczne środowisko – czytamy w oświadczeniu MotoParku.
Władze toru punktują też w swoim oświadczeniu skalę poparcia dla obu stron. Pod petycją o ograniczenie hałasu podpisało się łącznie 433 osób (stan na 30.03). Z kolei kontrpetycja w obronie MotoParku, przygotowana przez środowisko kierowców DriftHub, zebrała ponad 12 tys. podpisów.
MotoPark deklaruje, że chce rozmawiać o problemie, ale dialog musi opierać się na faktach, a nie na emocjach.
Do sprawy odniósł się w poniedziałek także Adrian Mól, przewodniczący klubu radnych PiS w Toruniu, który przekazał, że najlepszą drogą wyjścia z tej sytuacji są konsultacje z udziałem mieszkańców, przedstawicieli MotoParku oraz władz miasta.


Toruń z decyzją dla S10. Ważny krok dla inwestycji drogowej
31 marca 2026 @ 18:15
[…] Czytaj także: Spór o hałas z MotoParku w Toruniu. Petycja trafiła do urzędu miasta […]