Gdzie mają podziać się studenci?
W Toruniu podobnie jak w innych miastach akademickich w Polsce koszty wynajmu mieszkań wciąż rosną, co stawia studentów przed trudnymi decyzjami dotyczącymi zakwaterowania. Przyglądając się aktualnym cenom, można zauważyć istotne różnice między różnymi formami wynajmu.
W akademikach Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu można znaleźć pokoje w przystępnych cenach. Najtańsze miejsca w pokojach wieloosobowych zaczynają się od około 400-600 zł miesięcznie, natomiast pokoje jednoosobowe to koszt rzędu około 650-850 zł. Jest to zdecydowanie najtańsza opcja zakwaterowania, choć wiąże się z ograniczeniami w zakresie prywatności i komfortu.
– Mieszkam w pokoju jednoosobowym w akademiku – mówi Jan, student 4. roku politologii. – Płacę 650 zł miesięcznie, co jest całkiem dobrą ceną w porównaniu z wynajmem mieszkań czy nawet pokoju w mieszkaniu studenckim w Toruniu. Pokój jednoosobowy w akademiku jest znacznie lepszym rozwiązaniem niż mieszkanie w pokojach wieloosobowych, gdzie często trafiamy na nieznajomych współlokatorów. Akademik ma także swój studencki klimat – łatwo nawiązać nowe znajomości, a wspólne przestrzenie sprzyjają integracji. Dodatkowo lokalizacja akademików jest zazwyczaj bardzo dobra, co oszczędza czas na dojazdy na uczelnię. Mimo tych zalet brakuje tu prywatności i komfortu, jaki daje własne mieszkanie. Wolałbym kawalerkę, ale przy cenach sięgających 2 tys. zł miesięcznie to dla mnie nierealne.
Wynajem pokoju w mieszkaniu studenckim stanowi alternatywę dla osób, które chcą mieszkać w większym komforcie niż w akademiku, ale nie stać ich na kawalerkę. W Toruniu średnie ceny wynajmu pokoju wynoszą około 900-1400 zł miesięcznie. To relatywnie korzystna opcja, szczególnie dla osób dzielących mieszkanie z innymi studentami.
– Dzielę mieszkanie ze znajomymi, co pozwala nam obniżyć koszty – mówi Michał, student 3. roku socjologii. – Za pokój płacę 1 tys. zł, co nie jest małą kwotą, ale to wciąż taniej niż kawalerka. Mamy kuchnię i salon, więc przestrzeń jest bardziej funkcjonalna niż w akademiku, a codzienne życie jest znacznie wygodniejsze. Jednak mieszkanie z innymi studentami może być czasami uporczywe. Każdy ma swój harmonogram i nawyki, co może prowadzić do konfliktów. Hałas, bałagan czy brak przestrzeni do nauki to tylko niektóre z problemów, jakie się pojawiają. Niestety ceny wynajmu rosną z roku na rok, a właściciel już podwyższył nam czynsz przed rozpoczęciem obecnego semestru.
Wynajem kawalerki w Toruniu to zdecydowanie wyższy koszt. Ceny za wynajem tego typu mieszkań znacząco wzrosły w ostatnich latach. Według danych z portalu gethome.pl w roku akademickim 2023/24 najtańsze kawalerki można było znaleźć w Toruniu, gdzie średnie ceny wynajmu wynosiły zaledwie 1178 zł miesięcznie. Jednak w ciągu ostatniego roku nastąpił gwałtowny wzrost kosztów – w roku akademickim 2024/25 ceny wzrosły prawie dwukrotnie do 2050 zł miesięcznie. Toruń, który wcześniej był jednym z najtańszych miast akademickich, stał się znacznie droższy. Obecnie najtańsze kawalerki można znaleźć w Katowicach, gdzie średni koszt wynajmu wynosi 1653 zł miesięcznie, a nieco drożej jest w Łodzi – 1696 zł. Dla porównania w Warszawie za kawalerkę trzeba zapłacić średnio aż 2861 zł. W miastach takich jak Gdańsk, Kraków i Wrocław ceny wynajmu kawalerek są również wysokie, wynosząc odpowiednio 2476 zł, 2436 zł i 2406 zł miesięcznie.
– Kiedy przyjechałam do Torunia, chciałam mieszkać sama – mówi Oliwia, studentka 3. roku prawa. – Wynajęcie kawalerki było dla mnie priorytetem, ponieważ w przeszłości miałam do czynienia z dokuczliwymi lokatorami, co było dla mnie bardzo uciążliwe. Niestety ceny wynajmu mnie zaskoczyły. Za kawalerkę płacę teraz 1,7 tys. zł miesięcznie, a jeszcze rok temu koszty takiego wynajmu były kilka „stów” niższe. Mocno obciąża to mój budżet. Komfort życia jest oczywiście znacznie wyższy niż w akademiku czy przy wynajmie pokoju, ale koszty są zdecydowanie za wysokie. Często zastanawiam się, czy było to właściwe rozwiązanie.
Studenci wynajmujący dwupokojowe mieszkania, np. w parach, mogą liczyć na koszty rzędu 2000-2600 zł miesięcznie. Rozłożenie tego na dwie osoby daje około 1000-1300 zł na osobę, co sprawia, że jest to bardziej przystępne niż wynajem kawalerki. Jednakże ceny tych mieszkań także ulegają wzrostowi, co zmusza studentów do szukania innych rozwiązań lub dzielenia mieszkań z większą liczbą osób. Hania i Mikołaj, para studiująca na UMK, wynajmuje dwupokojowe mieszkanie.
– Mieszkamy razem, co pozwala nam dzielić koszty – mówią zakochani. – Za mieszkanie płacimy 2,2 tys. zł miesięcznie, czyli po 1,1 tys. zł na osobę. To więcej niż wynajem pokoju w mieszkaniu studenckim, ale mamy własną przestrzeń i znacznie większy komfort. Gdybyśmy mieszkali osobno, najprawdopodobniej wybralibyśmy pokój w mieszkaniu studenckim, ponieważ wynajem takiego pokoju w Toruniu kosztuje około 1 tys. zł, co byłoby dla nas bardziej ekonomiczne. Jednak wspólne mieszkanie pozwala nam zaoszczędzić na czynszu i jednocześnie cieszyć się większą prywatnością.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

