Szykują się remonty na UMK. Co zostanie odnowione?
Jedne z najstarszych budynków na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika doczekają się remontu. To możliwe między innymi dzięki dotacjom rządowym oraz dofinansowaniu z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Poznaliśmy plany uczelni.
Remontem zostaną objęte rektorat oraz biblioteka główna. Oba obiekty oddano do użytku we wczesnych latach 70-tych. Modernizacja rektoratu, w którym zlokalizowana jest niemal cała administracja ogólnouniwersytecka i Uniwersyteckie Centrum Języków Obcych, oraz biblioteki, z której korzysta nie tylko wspólnota akademicka, ale też wielu mieszkańców Torunia, to nie lada wyzwanie logistyczne.
Zakładamy, że każdy z remontów potrwa minimum 1,5 roku – tłumaczy prorektor ds. kadrowych i polityki finansowej dr hab. Radosław Sojak, prof. UMK. – To dosyć długi okres ekstraordynaryjnego funkcjonowania wszystkich, którzy w tych budynkach pracują. Z drugiej strony trzeba pamiętać o kwestiach związanych z bezpieczeństwem informatycznym, danych, z RODO.
Jaki jest plan działania?
Oba remonty mają być podzielone na etapy. Możliwe, że w ich trakcie uda się częściowo udostępnić zbiory biblioteczne, jednak konieczne będzie przeniesienie sporej ich części do innych miejsc. Władze uczelni chcą, aby nie trzeba było zamykać biblioteki i przypominają, że gdy trwała poprzednia, mniej kompleksowa modernizacja, nie można było z niej korzystać przez 3 tygodnie.
Prace obejmą docieplenie budynków, wymianę materiałów izolacyjnych i instalację paneli fotowoltaicznych na ich dachach. Władze UMK szacują, że po ich zakończeniu uczelnia będzie oszczędzać kilkaset tysięcy złotych rocznie, bo są to w tej chwili dwa najbardziej energochłonne budynki w kampusie na Bielanach. Remont biblioteki ruszy w drugim kwartale tego roku, zaś w przypadku rektoratu początek prac wyznaczono na przełom 2025 i 2026 r. Każdy z remontów potrwa około 18 miesięcy.
Termomodernizacja obu obiektów pochłonie 55 mln zł. Większość tej kwoty (około 30 mln zł) to dofinansowanie z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Resztę władze Uniwersytetu Mikołaja Kopernika muszą pokryć ze środków własnych. Przeznaczą na to część obligacji Skarbu Państwa, które pod koniec listopada zeszłego roku przekazał polskim uczelniom premier Donald Tusk.
Po informacje z regionu zapraszamy na nasz bliźniaczy portal pozatorun.pl

