Szpital na Bielanach w Toruniu nie zamknie oddziału całodobowego. Planuje zmiany w trybie pracy
Wojewódzki Szpital Zespolony w Toruniu nie planuje likwidacji żadnego oddziału całodobowego. Rzecznik lecznicy na Bielanach zapewnia, że placówka chce jedynie przenieść część zabiegów do trybu dziennego. Taka reorganizacja ma skrócić czas pobytu pacjentów w szpitalu i ułatwić dostęp do specjalistycznego leczenia.
Oficjalne stanowisko Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu
Rzecznik prasowy jednej z największych lecznic w regionie odniósł się do doniesień „Rzeczpospolitej”. Dr n. med. Janusz Mielcarek tłumaczy, że pacjenci nie muszą obawiać się zamykania jednostek całodobowych. Placówka zamierza utrzymać obecną strukturę, ale planuje zmiany w sposobie wykonywania procedur medycznych.
– Dyrekcja Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu nie planuje likwidować żadnego z oddziałów całodobowych funkcjonujących w ramach szpitala. Prawdą jest natomiast iż wystąpiliśmy do NFZ o zgodę aby cześć procedur medycznych, dotychczas realizowanych w oddziale całodobowym była realizowana równolegle w oddziale dziennym, co w naszej ocenie pozwoliłoby na skrócenie czasu hospitalizacji i zwiększenie dostępności specjalistycznego leczenia dla innych pacjentów – przekazał redakcji Tylko Toruń dr n. med. Janusz Mielcarek.
Czytaj także: Szpitale Metropolii Toruńskiej łączą siły przy zakupach
Zabiegi dzienne zamiast nocnej hospitalizacji w toruńskim szpitalu
Szpital potwierdza jednak, że wystąpił do Narodowego Funduszu Zdrowia o zgodę na nowe zasady pracy. Lecznica chce, aby część zabiegów odbywała się w ramach oddziału dziennego. W praktyce oznacza to, że pacjent przyjdzie na planowany zabieg rano, a po kilku godzinach wróci do domu.
Według rzecznika takie rozwiązanie pozwoliłoby na skrócenie hospitalizacji. Dzięki temu szpital przyjmie też więcej osób, bo łóżka na oddziałach całodobowych nie będą zajęte przez pacjentów, którzy nie potrzebują nocnej opieki.
Reorganizacja pracy szpitala w Toruniu a trend ogólnopolski
Zmiana trybu pracy oddziału szpitala na Bielanach wpisuje się w to, co dzieje się w całym kraju. Resort zdrowia, poprzez nowy mechanizm wsparcia finansowego, zachęca szpitale do odchodzenia od kosztownych, całodobowych pobytów w sytuacjach, gdy nie jest to wymagane.
Ma to pozwolić placówkom m.in. lepiej zarządzać kadrą lekarską i pielęgniarską, której braki są odczuwalne w każdym województwie.
Czytaj także: Szpital na Bielanach zamknie oddział całodobowy? Jest wniosek do NFZ
Co plany szpitala na Bielanach w Toruniu oznaczają dla pacjentów?
Ostateczny kształt zmian zależy od decyzji NFZ. Jeśli fundusz wyrazi zgodę, pacjenci częściej będą leczeni bez konieczności zostawania na noc. Dla wielu chorych to komfortowe rozwiązanie, które pozwala na szybszy powrót do pełnej sprawności w warunkach domowych.
Warto podkreślić, że każda taka modyfikacja wymaga zatwierdzenia przez organ tworzący szpital, np. samorządów wojewódzkich lub powiatowych. Szpital na Bielanach w Toruniu zapewnia, że te plany mają przede wszystkim służyć skróceniu kolejek i ulepszeniu toruńskiego lecznictwa, a nie jego osłabieniu.


Rozbudowa szpitala w Toruniu za 111 mln zł. Rusza przetarg!
14 maja 2026 @ 13:09
[…] Czytaj także: Szpital na Bielanach w Toruniu nie zamknie oddziału całodobowego. Planuje zmiany w trybie pracy […]
13 maja 2026 @ 08:02
Ciekawe, bo jest decyzja wojewody o zawieszeniu działalności oddziału Otolaryngologii dla dorosłych do 30.09.2026. Czyli jeśli mamy problem laryngologiczny np. krwawienie z nosa czy uraz nosa po 15 zostaniemy odesłani do Bydgoszczy.
Poszukiwany z Torunia zatrzymany przez pracowników teatru
11 maja 2026 @ 16:32
[…] Czytaj także: Szpital na Bielanach w Toruniu nie zamknie oddziału całodobowego. Planuje zmiany w trybie pracy […]