Toruń analizuje połączenie miejskich placówek medycznych. W tle 70 mln zł dotacji
Toruń może w przyszłości zmienić sposób organizacji miejskiej ochrony zdrowia, ale na razie sprawdza różne możliwości. Jedna z nich zakłada połączenie miejskiego szpitala, przychodni specjalistycznej i ZPO. Stawką może być dostęp do nawet 70 mln zł dotacji.
Miasto wskazuje na rosnące potrzeby mieszkańców związane ze starzeniem się społeczeństwa. W kolejnych latach przewiduje się wyższe zapotrzebowanie na leczenie chorób przewlekłych, rehabilitację oraz opiekę długoterminową.
Problem jest widoczny już dziś. Według Urzędu Miasta Torunia na miejsce w Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym czeka ponad 300 osób. Jednym z rozważanych rozwiązań jest zwiększenie liczby miejsc w placówce o 30 łóżek.
Miasto chce też modernizować diagnostykę i oddziały szpitalne oraz połączyć systemy informatyczne miejskich placówek. Według magistratu mogłoby to ułatwić pacjentom przechodzenie między poradnią, szpitalem, rehabilitacją i opieką długoterminową.
Nawet 70 mln zł z Funduszu Medycznego na toruński system zdrowia
Na plany Torunia wpływa także rządowy program wsparcia dla konsolidacji podmiotów leczniczych. Ministerstwo Zdrowia przeznaczyło na konkurs 1,149 mld zł. Przy połączeniu niezależnych podmiotów jeden projekt może otrzymać do 70 mln zł. Dofinansowanie to pokryje do 100 proc. kosztów inwestycji.
Pieniądze mogą zostać przeznaczone m.in. na budowę, przebudowę i modernizację infrastruktury oraz zakup wyposażenia. W grę wchodzą także inwestycje związane z diagnostyką i systemami informatycznymi.
Nie oznacza to jednak, że Toruń otrzyma 70 mln zł. Miasto dopiero sprawdza, czy i w jakiej formule może skorzystać z programu. O przyznaniu pieniędzy zdecyduje konkurs.
Czytaj także: Duże inwestycje w Szpitalu Miejskim im. Mikołaja Kopernika w Toruniu. Łącznie aż 64 mln zł
Nie ma decyzji o połączeniu toruńskich placówek medycznych
Prezydent Torunia Paweł Gulewski powołał 27 lipca Zespół ds. konsolidacji miejskich podmiotów leczniczych, który ma przeanalizować m.in. skutki ewentualnego połączenia placówek, w tym kwestie medyczne, finansowe, organizacyjne i prawne.
Urząd Miasta Torunia podkreśla, że prace zespołu są obecnie na etapie analiz. Nie zapadła żadna decyzja o połączeniu placówek. Miasto nie przesądza także, jak wyglądałoby zatrudnienie, gdzie byłyby udzielane poszczególne świadczenia ani jak zmieniłaby się organizacja jednostek.
Według magistratu połączenie placówek mogłoby jednak stworzyć jednak bardziej spójną drogę pacjenta. Chodzi o lepszą współpracę między poradniami, szpitalem, rehabilitacją i opieką długoterminową.
Adrian Mól o analizach możliwej konsolidacji placówek medycznych w Toruniu
Do planów miasta odnieśli się radni Prawa i Sprawiedliwości. Przewodniczący klubu PiS Adrian Mól uważa, że połączenie Specjalistycznego Szpitala Miejskiego z Miejską Przychodnią Specjalistyczną może usprawnić leczenie.
– Ścisła współpraca obu placówek może usprawnić diagnostykę i leczenie, a także zapewnić pacjentom sprawniejsze przechodzenie między poradniami a oddziałami szpitalnymi – przekazał Adrian Mól.
Inaczej podchodzi jednak do pomysłu połączenia Szpitala Miejskiego z Zakładem Pielęgnacyjno-Opiekuńczym. Radny nie przesądza jeszcze swojego stanowiska. Chce najpierw poznać dane dotyczące skutków finansowych i organizacyjnych takiej decyzji.
– Potrzebujemy jednak konkretnych danych oraz gwarancji, że potrzeby podopiecznych zostaną właściwie zabezpieczone – dodał.
Radni PiS zwracają też uwagę na sytuację finansową Szpitala Miejskiego w Toruniu. Chcą mieć pewność, że ewentualne połączenie nie wpłynie na warunki pobytu i opiekę nad osobami starszymi oraz przewlekle chorymi.
Czytaj także: Podziemny szpital w Toruniu. Powstanie schron pod budynkiem WSZ
PiS sprzeciwia się przejęciu szpitala przez województwo
Adrian Mól odniósł się także do informacji o możliwym połączeniu Specjalistycznego Szpitala Miejskiego z Wojewódzkim Szpitalem Zespolonym im. Ludwika Rydygiera w Toruniu.
Jak zaznaczył, są to nieoficjalne informacje i nie ma potwierdzenia, że taki wariant jest obecnie przedmiotem formalnych prac. Jednocześnie zadeklarował sprzeciw wobec ewentualnego przejęcia miejskiego szpitala przez placówkę wojewódzką.
– Nie możemy pozwolić na skupienie toruńskich szpitali pod jednym zarządem i utratę przez miasto realnego wpływu na placówkę o kluczowym znaczeniu dla bezpieczeństwa zdrowotnego mieszkańców – stwierdził Mól.
Nie ma informacji, aby taki wariant został oficjalnie przedstawiony przez miasto jako część obecnych prac nad połączeniem trzech miejskich placówek.
Co dalej z placówkami medycznymi w Toruniu?
Na razie Toruń sprawdza, jakie skutki miałoby połączenie Specjalistycznego Szpitala Miejskiego, Miejskiej Przychodni Specjalistycznej i Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego.
Miasto bierze pod uwagę m.in. potrzeby związane z opieką długoterminową, modernizacją diagnostyki i rozwojem miejskiej bazy medycznej. Ważnym elementem jest też możliwość pozyskania do 70 mln zł z Funduszu Medycznego.
O tym, czy placówki zostaną połączone, zdecydują wyniki analiz, a ostatecznie decyzja Rady Miasta Torunia.


Konsolidacja miejskich placówek medycznych w Toruniu. Oto plany
15 października 2026 @ 09:45
[…] Wcześniej pisaliśmy o tej sprawie tutaj: Toruń analizuje połączenie miejskich placówek medycznych. W tle 70 mln zł dotacji […]
Darmowa mammografia w Toruniu. Szpital ruszył z badaniami
6 października 2026 @ 13:10
[…] Czytaj także: Toruń analizuje połączenie miejskich placówek medycznych. W tle 70 mln zł dotacji […]
Collegium Medicum UMK z umową na rozbudowę szpitala
17 września 2026 @ 16:55
[…] Czytaj także: Toruń analizuje połączenie miejskich placówek medycznych. W tle 70 mln zł dotacji […]