Toruń żegna Lecha Trawickiego, archeologa i nurka
Instytut Archeologii UMK pożegnał Lecha Trawickiego – archeologa podwodnego i dyrektora Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu w latach 2019–2024. Odszedł 19 maja 2026 roku.
Archeolog, nurek i pasjonat historii
Lech Trawicki urodził się w 1969 roku i studiował archeologię w Toruniu od 1989 roku. W grudniu 1996 roku obronił pracę magisterską na temat technik obróbki drewna we wczesnej epoce żelaza, napisaną pod kierunkiem prof. Andrzeja Koli. Rozprawa łączyła pasję nurkową z archeologią eksperymentalną i dotyczyła pozyskiwania budulca do wznoszenia mazurskich osiedli nawodnych. Po uzyskaniu magisterium podjął pracę w Dziale Historii Budownictwa Okrętowego Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku, z którym był związany do 2006 roku.
Czytaj także: Policja w Toruniu szuka świadka wypadku tramwajowego z zeszłego roku
Brał udział w licznych ekspedycjach na jeziornych i morskich stanowiskach archeologicznych, a w latach 2019–2024 pełnił funkcję dyrektora Muzeum Archeologiczno-Historycznego w Elblągu. Obok archeologii jego drugą pasją były historyczne motocykle – był uznanym autorytetem i profesjonalnym znawcą zabytkowych jednośladów.

fot. Stanisław Bielski
Nagła śmierć, którą opłakuje środowisko
Instytut Archeologii UMK poinformował o nagłej śmierci Lecha Trawickiego 19 maja 2026 roku. Środowisko wspomina go jako człowieka koleżeńskiego, uczciwego i pełnego energii – w czasach toruńskich przylgnęła do niego ksywa „dziki Lesiu”, która sygnalizowała jego kreatywność i witalność. Myślał o doktoracie, który chciał zrealizować na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Czytaj także: Pięciu kierowców z powiatu aleksandrowskiego bez prawa jazdy

