Toruńska ikona powraca. Nowi właściciele i nowe pomysły
Drzwi ikonicznego toruńskiego klubu NRD miały zamknąć się już na zawsze. Dwóch pasjonatów stwierdziło, że odkupią to miejsce i otworzą ponownie.
NRD wraca na imprezową mapę Grodu Kopernika
Klub NRD został założony w roku 2003, ale od tamtego momentu nie cieszył się dobrą renomą. Sposób zarządzania klubem był daleki od idealnego. To spowodowało, że popadł on w wiele długów. Nadzieja pojawiła się w roku 2011, kiedy klub przejął nowy właściciel. Krzysztof Wachowiak – właściciel NRD od 2011 r., a wcześniej barman – miał przed sobą wiele wyzwań. Najtrudniejszym z nich było oczywiście pozbycie się długów – udało mu się to w ciągu dwóch lat. Z
czasem przyszła coraz większa rozpoznawalność oraz uznanie wśród mieszkańców Torunia. Wówczas NRD stało się jednym z najpopularniejszych miejsc na nocnej mapie Torunia. W roku 2024 – niedługo przed XXI urodzinami NRD – Krzysztof Wachowiak ogłosił, że nie będzie kontynuował swojej przygody z klubem. Poinformował o tym w swoich mediach społecznościowych.
Czytaj również: Powstanie kolejny park kieszonkowy. Tym razem w pobliżu ULO
– Nie mam już do tego biznesu pasji, myślę, że przestaję czuć rynek, a co najważniejsze po prostu wolę robić inne rzeczy… – napisał na swoim profilu w mediach społecznościowych Krzysztof Wachowiak, właściciel klubu NRD. – Nie umiem i nie chcę robić rzeczy, które nie wzbudzają we mnie pasji i nie będę ich robił.
Niekoniecznie musiało to oznaczać koniec NRD. Była szansa, że ktoś, kto kupi klub, postanowi zachować nazwę. Mimo wszystko każdy spodziewał się, że będzie to koniec NRD, które mieszkańcy Torunia znali i uwielbiali.
– Nie wiedziałem, gdzie będę chodził w weekendy – wspomina stały bywalec klubu. – Chodziłem tam regularnie od kilku lat i nie wyobrażam sobie lepszego miejsca w Toruniu do spędzenia czasu ze znajomymi.
3 lutego w internecie pojawiła się oferta zakupu klubu. Jeśli ktoś skusi się na zakup, będzie musiał zapłacić sporą kwotę. Osoba, która wyłoży pieniądze, otrzyma całą infrastrukturę związaną z NRD. Do tego zalicza się cały sprzęt nagłośnieniowy oraz oświetleniowy, a także sprzęt gastronomiczny oraz meble. Przejmie także profile w mediach społecznościowych, kontakty biznesowe oraz partnerów lokalnych.
To miał być koniec
Klub od maja 2025 r. nie będzie zobowiązany żadnymi kontraktami marketingowymi – mogliśmy przeczytać w ogłoszeniu. Pożegnanie NRD, które prowadził Krzysztof Wachowiak, odbyło się pod koniec kwietnia. Na imprezie nazwanej „THAT’S ALL FOLKS” bawili się zarówno stali bywalcy, jak i ci, którzy chcieli wykorzystać ostatnią okazję na poczucie magii tego kultowego klubu.
– That’s all folks, koniec, finito, last dance – nazwij to jak chcesz, ale bądź z nami w weekend zamknięcia NRD – czytaliśmy wówczas w mediach społecznościowych klubu.
Oferta w internecie umożliwiająca zakup klubu zniknęła zaledwie po kilku tygodniach. Wówczas nie było wiadome, co to oznacza, ale teraz jest to już pewne – NRD wraca na nocną mapę Torunia i to już niedługo.
Nowi właściciele i nowe pomysły
Na oficjalnym profilu NRD w mediach społecznościowych 13 sierpnia pojawił się nowy wpis wskazujący na powrót klubu pod tą samą nazwą. W poście mogliśmy zobaczyć nowe logo NRD oraz podpis „nrd is not over”, co oznacza „to nie koniec nrd”. Niedługo później klub zapowiedział kolejną imprezę, która
odbędzie się 12 września. Nowi właściciele zapowiedzieli w mediach społecznościowych odświeżenie wnętrza klubu. Nie zapomnieli też o historii uwielbianego przez wielu miejsca oraz klimacie, który powodował, że klienci wracali tam niemalże co weekend.
– Przez kilka miesięcy szukałem nowego miejsca na spędzanie wolnych dni, a informacja o powrocie NRD bardzo mnie ucieszyła – mówi jeden ze stałych bywalców klubu. – Wrócę tam z przyjemnością. To, co powiedzieli właściciele – o zachowaniu klimatu – było dla mnie bardzo ważne. To przecież było w NRD najważniejsze.
Niedługo później nowi właściciele klubu przedstawili się gościom. Okazało się, że stali bywalcy mogą ich kojarzyć.
– Każdego z nas wychowało NRD, obaj spędziliśmy tu setki godzin w czasie wolnym i w pracy. NRD to dla nas od początku miejsce spotkań i przeżyć, które zostaną w serduchu na zawsze. Zawsze postrzegaliśmy to miejsce też jako niepodrabialny kulturalny hub, łączący środowiska, miejsce wymiany doświadczeń, kooperacji, które robiły różnicę w Toruniu. Nie wyobrażamy sobie tego miasta bez NRD, dlatego, jako nowi właściciele, od września zapraszamy Was ponownie na Browarną 6! Z nową energią, pomysłami i dbałością o wartości, które przyświecały temu miejscu. Wkrótce przedstawimy Wam nową ekipę i cały kalendarz wydarzeń, tymczasem wracamy do prac remontowych, bo czeka nas jeszcze sporo roboty – stwierdzili nowi właściciele klubu Dawid i Kuba.
Chociaż powitanie nowego NRD zostało zaplanowane na 12 września, to drzwi przy Browarnej 6 zostaną otwarte kilka dni wcześniej. 5 i 6 września w Centrum Targowym Park w Toruniu odbędzie się Festiwal NADA. Po jego zakończeniu kontynuacja imprezy – tzw. „after party” – odbędzie się właśnie w NRD.


PRES Toruń wraca z Wrocławia z tarczą. Mamy finał!
7 września 2025 @ 21:07
[…] Czytaj także: Toruńska ikona powraca. Nowi właściciele i nowe pomysły […]
Częstsze kursy, więcej linii. MZK w Toruniu zmienia rozkłady po wakacjach
7 września 2025 @ 10:55
[…] Czytaj również: Toruńska ikona powraca. Nowi właściciele i nowe pomysły […]
Niedziela w Toruniu. Co się będzie działo?
7 września 2025 @ 02:36
[…] Czytaj również: Toruńska ikona powraca. Nowi właściciele i nowe pomysły […]