Tragiczny finał poszukiwań nad Jeziorem Dzikowskim. Z wody wyłowiono ciało 40-latka

Ratownicy WOPR i policjanci zakończyli akcję poszukiwawczą nad Jeziorem Dzikowskim w pobliżu Torunia, gdzie odnaleziono ciało 40-letniego mężczyzny. Zaginął on w piątkowy (17.07) wieczór, a obecnie śledczy pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia.

Nocna akcja służb nad Jeziorem Dzikowskim

Zgłoszenie o zaginięciu 40-latka wpłynęło do funkcjonariuszy w piątek po godz. 20:00. Z przekazanych informacji wynikało, że mężczyzna mógł znajdować się w kryzysie emocjonalnym. Krótko po tym do toruńskiego WOPR-u dotarł sygnał o ubraniach i kluczykach do samochodu, które odnaleziono na brzegu jeziora w Dzikowie.

Skierowane na miejsce ekipy ratunkowe zwodowały łódź i przy użyciu sonaru przeszukiwały teren aż do późnej nocy. Działania te musiano jednak przerwać ze względu na pogarszające się warunki atmosferyczne.

Czytaj także: Śmiertelny wypadek w Brzozie na drodze krajowej nr 91. Pod Toruniem zginęła 19-latka

Strażacy z Włocławka odnaleźli zaginionego

Służby wznowiły poszukiwania w sobotę o 7:00 rano. Zaledwie pół godziny później sonar wskazał pod powierzchnią wody obiekt przypominający ludzkie ciało, co wymagało wezwania na miejsce Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego Państwowej Straży Pożarnej z Włocławka.

Tragedia w Dzikowie pod Toruniem
Jezioro Dzikowskie: Z wody wyłowiono ciało mężczyzny. fot. WOPR Toruń

– O godzinie 9:15 otrzymaliśmy informację o wydobyciu ciała zaginionego przez strażaków z jeziora w Dzikowie. Na miejscu obecnie pracują policjanci przy udziale prokuratora – informuje podkom. Dominika Bocian, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Policji w Toruniu.

WOPR Toruń apeluje o rozwagę

Podczas gdy kryminalni badają przyczyny tej tragedii, przedstawiciele toruńskiego oddziału WOPR przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa w trakcie wakacyjnych wyjazdów.

– Wystarczy chwila nieuwagi, zmęczenie, alkohol, skok do nieznanej wody czy kąpiel w miejscu niestrzeżonym, aby doszło do tragedii – czytamy w komunikacie ratowników wodnych z Torunia.

Wypadki nad wodą to jednak niejedyne zagrożenie dla życia. W kontekście tej sprawy przypominamy, że kryzys emocjonalny wymaga pilnego wsparcia ze strony specjalistów.

Czytaj także: Dramat nad Jeziorem Chełmżyńskim. Uratowano 9-latka

Gdzie szukać pomocy w trudnych chwilach?

Warto natychmiast skorzystać z bezpłatnych numerów pomocowych:

  • 112 – ogólnopolski numer alarmowy,
  • 116 123 – kryzysowy telefon zaufania dla dorosłych,
  • 116 111 – linia wsparcia dla dzieci oraz młodzieży,
  • 999 – wezwanie pogotowia ratunkowego.

Eksperci nieustannie apelują, aby reagować na wszelkie niepokojące sygnały od osób z naszego otoczenia, ponieważ szybka i zdecydowana reakcja świadków może uratować ludzkie życie.