Trzaskowski w Toruniu. Było o debacie i rozliczeniach
Około pół godziny trwało wczorajsze spotkanie kandydata na prezydenta z ramienia Koalicji Obywatelskiej, Rafała Trzaskowskiego, z mieszkańcami Torunia.
Wiec odbył się o 17:00 na Rynku Staromiejskim i zgromadził około kilkaset osób.
Czytaj także: Nowy etap prac na Trasie Staromostowej. Utrudnienia dla kierowców
Kandydat poruszony debatą
Jednym z tematów przemówienia Trzaskowskiego była poniedziałkowa debata zorganizowana przez Super Express. Podczas niej kandydaci zadawali pytania swoim rywalom.
Byłem wczoraj bardzo poruszony, ponieważ wysłuchałem odpowiedzi, które nigdy nie powinny zaistnieć. Do ataków na mnie i moją rodzinę już zdążyłem się przyzwyczaić, chociaż nikt nie powinien się przyzwyczajać, gdy atakowane jest to co dla nas najświętsze, czyli nasza rodzina – mówił prezydent Warszawy. – Zdążyłem się też przyzwyczaić do wypowiedzi zgoła głupich, do propagandy, do manipulacji. I wczoraj zdałem sobie sprawę, że nie możemy się do tego przyzwyczajać. Nie możemy pozwolić na to, by słowa haniebne pozostawały bez reakcji, że musimy reagować. Wczoraj sobie przypomniałem prof. Turskiego, który niedawno odszedł i jego przesłanie: Nie bądź obojętny. W naszej ojczyźnie nie ma miejsca na antysemityzm.
Polityk miał tu na myśli między innymi wypowiedzi Grzegorza Brauna, sugerujące, iż Żydzi w Polsce mają zbyt dużo do powiedzenia. Trzaskowski dodał także, że jest kandydatem z doświadczeniem, którego nabrał podczas rządzenia Warszawą, a w ciągu rządów PiS był blisko ludzi:
Nigdy nie odstawiłem i nie odstawię nogi. Stałem z wami w pierwszym szeregu, gdy trzeba było walczyć z dyskryminacja osób LGBT, gdy trzeba było walczyć o prawa kobiet i osób z niepełnosprawnościami, bo w polityce najważniejsza jest wiarygodność.
Przyspieszyć rozliczenia
Lider sondaży nawiązał także do tempa rozliczeń polityków poprzedniej władzy oraz faktu, iż jak dotąd żaden z nich nie został skazany.
Nie pozwólmy im wszystkim uciec na Białoruś, dosyć niszczenia państwa polskiego i plugawienia biało-czerwonej flagi. Trzeba ich rozliczyć, by zamknąć ten rozdział – podkreślił Trzaskowski. – Te wybory są o tym, czy będziemy mieli partyjnego prezydenta, decyzję Kaczyńskiego, czy prezydenta niezależnego.
Kandydat dodał, że Polska wygra, jeśli w wyborach zwycięży opcja otwartej dłoni, a nie zaciśniętej pięści.
Wybory coraz bliżej
Wybory prezydenckie odbędą się 18 maja. Druga tura – jeśli będzie taka konieczność – 1 czerwca. O urząd prezydenta ubiegają się między innymi Rafał Trzaskowski (Koalicja Obywatelska), Karol Nawrocki (kandydat obywatelski z poparciem Prawa i Sprawiedliwości), Szymon Hołownia (kandydat niezależny z poparciem Polski 2050), Sławomir Menzten (Konfederacja) Magdalena Biejat (Lewica) czy Adrian Zandberg (Partia Razem) oraz Krzysztof Stanowski. Łącznie jest 13 kandydatów.


1 maja 2025 @ 22:59
Co dobrego dla Polski i Polaków zrobili Ci kandydaci?
Nowa pizzeria w Toruniu. Tym razem po neapolitańsku
30 kwietnia 2025 @ 15:21
[…] Czytaj także: Trzaskowski w Toruniu. Było o debacie i rozliczeniach […]
30 kwietnia 2025 @ 14:06
On niezależny hahahahha dobre