Ucieczka konia w Toruniu. Straż miejska ujawnia nowe fakty w sprawie
Kilka dni temu kierowcy i piesi w Toruniu przeżyli niemały szok, gdy po ruchliwej drodze w okolicach Barbarki biegał koń. Dzięki szybkiej reakcji dwóch mieszkańców nie doszło do żadnego poważniejszego zdarzenia. Dziś (28.05) Straż Miejska w Toruniu ujawnia nowe informacje w tej sprawie. Wiemy już, co stało się ze zwierzęciem oraz jakie konsekwencje spotkały jego właścicielkę.
W miniony poniedziałek (25.05) zwierzę zablokowało chwilowo ruch w pobliżu toruńskiej Barbarki. Zdezorientowany koń wbiegał pod koła aut oraz poruszał się po ścieżce rowerowej. Kierowcy musieli gwałtownie hamować, by uniknąć wypadku. Całą sytuację na szczęście opanowali pan Olek i pan Artur. Mężczyźni pilnowali uciekiniera i wezwali Eko Patrol.
Właśnie poznaliśmy nowe fakty w tej sprawie. Przedstawiciel toruńskiej straży miejskiej uspokaja mieszkańców.
– Zwierzę nie odniosło żadnych obrażeń i zostało bezpiecznie przekazane pod opiekę właściciela – informuje rzecznik straży miejskiej Jarosław Paralusz.
Czytaj także: Koń biegał po ulicy i chodniku koło Barbarki w Toruniu. Mieszkańcy ruszyli na ratunek
Sprawna akcja toruńskiej straży miejskiej i kara dla właścicielki
Toruńskie służby szybko przejęły kontrolę nad koniem, a mundurowi odnaleźli już opiekunkę uciekiniera.
– Koń znajdował się w dobrej kondycji fizycznej, a sama interwencja przebiegła sprawnie i bez większych trudności – przekazuje rzecznik straży miejskiej. Wobec właścicielki zwierzęcia strażnicy zastosowali sankcję w postaci pouczenia – dodaje Jarosław Paralusz.
Funkcjonariusze wciąż ustalają, jak zwierzę opuściło teren stadniny.
– Dokładne przyczyny oraz okoliczności, w jakich koń uciekł z terenu gospodarstwa lub wybiegu, nie zostały dotychczas ustalone – zaznacza rzecznik.
Takie sytuacje należą na szczęście do rzadkości. Strażnik podkreśla, że interwencje dotyczące ucieczek tak dużych zwierząt hodowlanych na terenie Torunia i okolic należą do sporadycznych przypadków.
Czytaj także: Mieszkaniec Torunia uratował kaczą rodzinę! Nietypowa sytuacja na ul. Lubickiej
Potencjalne kary za stworzenie zagrożenia na drodze
Wypadki ze zwierzętami zawsze budzą emocje wśród kierowców. Przedstawiciel toruńskich służb wyjaśnił w rozmowie z redakcją Tylko Toruń obowiązujące przepisy.
– Wymiar kary zależy od ostatecznej kwalifikacji prawnej zdarzenia, czyli od tego, czy zostanie ono uznane za wykroczenie, czy za przestępstwo – wyjaśnia Jarosław Paralusz.
Zagrożenie w ruchu drogowym daje kierowcom dodatkowe prawa. Kolizja z dużym zwierzęciem często poważnie niszczy auto.
– Niezależnie od odpowiedzialności karnej, poszkodowani mają również możliwość dochodzenia swoich roszczeń finansowych i odszkodowań na drodze cywilnej – podsumowuje rzecznik.
Czytaj także: Podtoruński pensjonat Poranna Rosa w programie telewizyjnym „Bitwa o gości”
Wzorowa postawa mieszkańców Torunia i zalecenia służb
Przedstawiciele Eko Patrolu chwalą zachowanie świadków tego incydentu. Przechodnie zachowali zimną krew i zapobiegli potencjalnej kolizji drogowej.
– Na szczególne uznanie zasługuje zarówno zaangażowanie mieszkańców, jak i ich wysoka umiejętność odpowiedniego postępowania ze zwierzęciem. Interweniujący mężczyźni wykazali się ogromną odpowiedzialnością – nie tylko zadbali o bezpieczeństwo konia, prowadząc go za kantar, ale również skutecznie odgrodzili go od biegnącej obok ścieżki rowerowej za pomocą jednego ze swoich jednośladów – wyjaśnia w rozmowie z Tylko Toruń mundurowy.
Służby przypominają zasady bezpieczeństwa na wypadek podobnych incydentów. Świadkowie tego typu zdarzeń powinni dzwonić pod numer 112 lub 986.
– Należy zachować bezpieczny dystans, nie wykonywać gwałtownych ruchów i pod żadnym pozorem nie próbować biec za zwierzęciem, aby go dodatkowo nie spłoszyć – apeluje rzecznik prasowy SM w Toruniu.
Nietypowe spotkania ze zwierzętami w miejskiej przestrzeni od czasu do czasu zaskakują mieszkańców Torunia. Najlepszym tego przykładem jest dzisiejszy (28.05) incydent. Na jednej z lokalnych grup na platformie Facebook pojawił się apel. Świadkowie ostrzegli przed łosiem, który wbiegł na jezdnię. W opublikowanym komunikacie czytamy:
– Uwaga łoś biega na Lubickiej, pobiegł w stronę Rydygiera, uważajcie kierowcy!
Ta sytuacja przypomina, że kierowcy zawsze muszą zachować czujność i uważać na niespodziewane przeszkody na drodze.
Film z koniem na ulicach Torunia można zobaczyć tutaj:
- Koń biegał po drodze i ścieżce niedaleko Barbarki w Toruniu. fot. screen Dziki Toruń / Facebook.com / Artur Nowak
- Koń biegał po drodze i ścieżce niedaleko Barbarki w Toruniu. fot. screen Dziki Toruń / Facebook.com / Artur Nowak
- Koń biegał po drodze i ścieżce niedaleko Barbarki w Toruniu. fot. screen Dziki Toruń / Facebook.com / Artur Nowak
- Koń biegał po drodze i ścieżce niedaleko Barbarki w Toruniu. fot. screen Dziki Toruń / Facebook.com / Artur Nowak
- Koń biegał po drodze i ścieżce niedaleko Barbarki w Toruniu. fot. screen Dziki Toruń / Facebook.com / Artur Nowak
- Koń biegał po drodze i ścieżce niedaleko Barbarki w Toruniu. fot. screen Dziki Toruń / Facebook.com / Artur Nowak








Toruń: 89-latek stracił oszczędności. Szybka akcja policji
28 maja 2026 @ 13:33
[…] Czytaj także: Ucieczka konia w Toruniu. Straż miejska ujawnia nowe fakty w sprawie […]