Usuwanie gniazd os i szerszeni. Nie zawsze straż pożarna
Latem problem z nieproszonymi gośćmi, takimi jak osy czy szerszenie, nasila się w całym kraju. Choć usuwanie gniazd os i szerszeni kojarzy się najczęściej z interwencją strażaków, nie zawsze to właśnie oni powinni podejmować działania. Sprawdź, co mówią przepisy i kiedy naprawdę można liczyć na pomoc służb ratunkowych.
Usuwanie gniazd os i szerszeni – obowiązki właścicieli i rola straży pożarnej
W okresie letnim aktywność owadów błonkoskrzydłych, takich jak szerszenie, osy czy pszczoły, znacząco wzrasta. Ich obecność w pobliżu domów, placówek oświatowych czy miejsc publicznych może być nie tylko uciążliwa, ale też niebezpieczna. W związku z tym Państwowa Straż Pożarna przypomina, że odpowiedzialność za usuwanie gniazd lub rojów spoczywa w pierwszej kolejności na właścicielach lub zarządcach obiektów. To właśnie oni, zgodnie z art. 61 ustawy „Prawo budowlane”, mają obowiązek zapewnienia bezpiecznego użytkowania budynków, także poprzez eliminowanie potencjalnych zagrożeń.
Czytaj również: Prawie 10 tys. głosów. Znamy imiona kózek w mini zoo
W sytuacjach, gdy obecność owadów nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla życia lub zdrowia, interwencje powinny być zlecane wyspecjalizowanym firmom dezynsekcyjnym. Straż pożarna podejmuje działania wyłącznie wtedy, gdy występuje realne zagrożenie – na przykład w obiektach publicznych, w których przebywają osoby o ograniczonej zdolności poruszania się. W przypadkach nieuzasadnionych strażacy ograniczają się do zabezpieczenia terenu i przekazania go właścicielowi z zaleceniem usunięcia zagrożenia.

Odpowiedzialność i rozsądek. Apel służb ratunkowych
Państwowa Straż Pożarna apeluje o rozsądek przy zgłaszaniu obecności gniazd i rojów owadów błonkoskrzydłych. Każda nieuzasadniona interwencja strażaków to potencjalne opóźnienie w dotarciu do osób rzeczywiście potrzebujących pomocy. W zgłoszeniu należy dokładnie określić, czy w pobliżu zagrożenia przebywają osoby starsze, chore, dzieci lub osoby z niepełnosprawnościami, które nie mogą się samodzielnie ewakuować.
Zgłoszenia można kierować pod numer 112 lub 998, jednak należy pamiętać, że nie każda obecność owadów wymaga udziału służb ratunkowych. Zachowanie rozwagi i stosowanie się do zaleceń przepisów prawa może nie tylko ograniczyć liczbę niepotrzebnych interwencji, ale też realnie wpłynąć na bezpieczeństwo lokalnej społeczności.

