W tym roku WOPR Toruń może liczyć na większą niż wcześniej dotację
Czy Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe w Toruniu otrzyma w tym roku więcej pieniędzy? Radni zdecydowali o nowej stawce dotacji dla organizacji, które zajmują się ratownictwem wodnym.
Podczas sesji Rady Miasta Torunia 26 marca radni zajęli się zasadami postępowania w sprawach udzielania dotacji celowych na zadania związane z ratownictwem wodnym.
– Od wielu lat zastanawiamy się, jak ucywilizować współpracę z WOPRem – powiedział podczas dyskusji radny PiS Wojciech Klabun. – Szukaliśmy sposobu na to, jak zapewnić tej ważnej jednostce, chroniącej bezpieczeństwo, stabilność finansową. W mojej ocenie idzie to w dobrym kierunku. Bezpieczeństwo nie ma ceny, zarówno w skali makro, jak i mikro.
Podobnego zdania był także radny KO Michał Rzymyszkiewicz:
– Wiedzieliśmy o tym, że jest potrzeba zmian, WOPR przedstawiał nam swoje postulaty. To jest moment, w którym znaczna część problemów może zostać rozwiązana i funkcjonowanie WOPRu będzie zapewnione na wysokim poziomie.
Czytaj także: RDOŚ umarza sprawę wycinki w Toruniu. Zabrakło dowodów na szkody
Wszyscy radni obecni na posiedzeniu byli za przyjęciem uchwały. Dzięki niej pula, którą będzie można pozyskać z budżetu miasta, wyniesie 80 tys zł. Rok temu WOPR otrzymał 40 tys zł. Zgodnie z zapisami, trzeba zgłosić się do postępowania w Wydziale Obrony Ludności UMT w ciągu 3 tygodni od pojawienia się w Biuletynie Informacji Publicznej ogłoszenia. Różnica między wcześniejszymi przepisami jest taka, że dotychczas tego typu konkurs ofert ogłaszano na podstawie ustawy o działalności pożytku publicznego i wolontariacie, ale bez osobnej uchwały, w której ustalanoby, że kwota na taką dotacją musi być ustalona w budżecie miasta.
O tym, że WOPR potrzebuje pieniędzy, pisaliśmy już prawie rok temu. Wtedy jednym z problemów była wysokość czynszu za wynajem biura i hangaru w Przystani Sportów Wodnych w Toruniu przy ul. Popiełuszki. Wynosił on 3600 zł miesięcznie.
– Wielokrotnie pisemnie i osobiście prosiliśmy władze miasta Torunia o obniżenie czynszu, który wpłacamy do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Toruniu, nasze wieloletnie starania do tej pory nie przyniosły efektu – wyjaśniał wtedy Wojciech Lewko, prezes rejonowego WOPR. – Niewątpliwie dla Stowarzyszenia, jakim jest Rejonowe WOPR w Toruniu, wydawanie tak wysokiej kwoty za wynajem pomieszczeń bardzo negatywnie wpływa na kondycję finansową naszej organizacji. W miejsce czynszu zatrudnimy na umowę zlecenie drugiego ratownika do pełnienia w okresie letnim dyżurów ratowniczych.
Czytaj także: Spłonęły lasy w Rybitwach. Szukają podpalacza! Nadleśnictwo Dobrzejewice opublikowało poruszający wpis
Wówczas władze miasta uznawały, że nie ma potrzeby obniżania stawki, gdyż i tak była ona ustalona na najniższym poziomie, poza tym nie widziano konieczności dodatkowych dotacji dla WOPR. Ratownicy podkreślali również, że działają na starym sprzęcie, a żeby móc uzyskać nowe urządzenia, organizowano zbiórki oraz płatne szkolenia na stopnie ratownicze.
Dzięki pozyskaniu swoich pieniędzy udało się zakupić w marcu nowy pojazd, który pomoże szybciej docierać do potrzebujących pomocy osób. Specjalistyczny Opel Vivaro pomieści pięcioosobowy zespół i niezbędny sprzęt do pracy na wodzie.Posiadanie drugiego auta to dla toruńskiej jednostki WOPR to spora zmiana. Do tej pory logistyka przy większej liczbie zdarzeń bywała wyzwaniem. Teraz ratownicy mogą działać skuteczniej.Pojazd pozwala na szybki transport m.in. ekwipunku nurkowego. Ratownicy podkreślają, że nowa maszyna znacząco podnosi ich gotowość do akcji. Jest to szczególnie istotne w sezonie wiosenno-letnim, gdy liczba interwencji nad wodą rośnie. Dzięki nowemu konkursowi na dotację WOPR będzie mógł jeszcze bardziej inwestować w bezpieczeństwo.

