Wandalizm w Twierdzy Toruń. Kibole „popisali” się w Forcie VII
W rocznicę największej egzekucji polskiej ludności, dokonanej przez okupanta w lesie Barbarka, okazało się, iż Fort VII w Toruniu uległ dewastacji. To właśnie to miejsce niemiecki Selbstschutz zaadaptował na więzienie.
„Dzieło” kiboli
O dewastujących malunkach poinformowało w mediach społecznościowych Muzeum Twierdzy Toruń:
Niby nic nowego, bo jego ogólnodostępne części zawsze były nękane przez graficiarzy. Jednak to, co stało się w ciągu ostatnich kilkunastu dni, jest wprost nie do uwierzenia…
Czytaj także: Zepsute tablice na Dworcu Głównym. Nie zobaczymy, kiedy będzie autobus
Jak informuje Muzeum, usunięcie dewastacji będzie wymagało ingerencji w strukturę ceglanych ścian Fortu. zbudowanego w latach 1879-1883. Za malunki są odpowiedzialni kibole piłkarskiej Elany oraz żużlowego PRES Grupy Deweloperskiej Toruń, używający historycznej nazwy Apator.
W tym miejscu zwracamy się do fanatycznych kibiców obu toruńskich klubów sportowych i struktur, które uważają, że nad nimi panują: Może w końcu się opamiętacie i zaczniecie szanować wspólne miejskie dziedzictwo, będące niemym świadkiem tragicznych skutków wprowadzenia w czyn idei, jakie niektórzy z Was głoszą w malowanych na ścianach hasłach? – apeluje Muzeum.
Sprawa zbulwersowała mieszkańców, którzy nie kryją swojego oburzenia.
Pomyśleć, że autorami są ludzie, którzy chodzą w bluzach z napisem „1944 Pamiętamy” i uważają się za patriotów, nie tylko miłośników sportu – stwierdza jeden z nich.

