Włamywacz recydywista zatrzymany w Toruniu. Miał łup warty 38 tys. zł
Krótko po włamaniu do mieszkania na toruńskiej Starówce policjanci zatrzymali podejrzanego 27-latka. Mężczyzna działał w warunkach recydywy, więc grozi mu zaostrzona kara.
Włamanie do mieszkania na toruńskiej starówce
W niedzielny wieczór, 14 czerwca, policjanci otrzymali zgłoszenie o włamaniu do jednego z mieszkań na Starym Mieście w Toruniu. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że sprawca wszedł do wnętrza przez wypchnięte okno, a następnie splądrował pomieszczenia.
Czytaj także: Pacjent toruńskiego szpitala potrzebuje krwi. Bliscy proszą o pomoc
Mundurowi szybko ustalili rysopis podejrzewanego mężczyzny i rozpoczęli jego poszukiwania w okolicy. Funkcjonariusze ruszyli w pościg natychmiast po przyjęciu zgłoszenia, ponieważ liczyła się każda minuta.
Zatrzymanie podejrzanego z łupem w bagażu
Podczas patrolowania najbliższych ulic policjanci zauważyli mężczyznę odpowiadającego opisowi sprawcy włamania. Funkcjonariusze przeszukali go oraz sprawdzili niesiony przez niego bagaż, w którym znaleźli skradzione przedmioty.
W bagażu mężczyzny policjanci znaleźli:
- elektronikę
- biżuterię
- gotówkę
- przedmiot przypominający broń
Zarzuty wobec recydywisty i odzyskane mienie
Zatrzymanym okazał się 27-letni mieszkaniec Torunia, który już wcześniej wchodził w konflikt z prawem. Mężczyźnie został postawiony zarzut kradzieży z włamaniem, ponieważ to on, według ich ustaleń, dostał się do mieszkania przez wypchnięte okno.
Czytaj także: Zaufanie i absolutorium. Radni Gminy Chełmża podjęli decyzję
Za to przestępstwo grozi mu nawet 10 lat pozbawienia wolności, a recydywa pozwala sądowi zwiększyć górną granicę kary nawet o połowę. Policjanci już przekazali odzyskane mienie warte ponad 38 tysięcy złotych właścicielom, natomiast o ostatecznym wymiarze kary zadecyduje sąd.
- fot. KMP w Toruniu
- fot. KMP w Toruniu



