Wsparcie dla pszczelarzy z regionu. Pół miliona złotych na zimową ochronę pszczół
Ponad 500 tysięcy złotych trafiło do organizacji pszczelarskich w kujawsko-pomorskim i lubelskim. Wsparcie dla pszczelarzy to nie tylko inwestycja w miód – to realna pomoc dla całego ekosystemu. Sprawdź, komu i na co dokładnie przyznano dotacje.
Wsparcie dla pszczelarzy – kto skorzysta na pomocy?
Samorząd województwa kujawsko-pomorskiego po raz trzeci przekazał środki finansowe na rzecz lokalnych organizacji pszczelarskich. W sumie rozdysponowano aż pół miliona złotych, które mają zostać przeznaczone na zakup wysokobiałkowego ciasta pszczelego. Specjalistycznej mieszanki wspierającej przetrwanie rodzin pszczelich w trudnym zimowym okresie.
Czytaj również: Stypendia sportowe przyznane. Młodzi sportowcy z regionu nagrodzeni przez marszałka
Największe dotacje otrzymały: Pomorsko-Kujawski Związek Pszczelarzy w Bydgoszczy (188 364 zł), Regionalny Związek Pszczelarzy Kujaw i Ziemi Dobrzyńskiej we Włocławku (152 049,29 zł) oraz Regionalny Związek Pszczelarzy w Toruniu (118 609,16 zł). Środki trafią do pszczelarzy poprzez lokalne organizacje również w mniejszych miejscowościach, takich jak Złotoria w powiecie toruńskim.
Pszczelarstwo w służbie bioróżnorodności
Podczas spotkania z przedstawicielami związków i stowarzyszeń pszczelarskich, władze województwa – marszałek Piotr Całbecki, wicemarszałek Aneta Jędrzejewska oraz członek zarządu Dariusz Kurzawa – podkreślali znaczenie pszczelarstwa dla zachowania bioróżnorodności i stabilności ekosystemów. Współczesne zagrożenia, takie jak zmiany klimatyczne, intensywne rolnictwo czy choroby pszczół, sprawiają, że tego typu wsparcie staje się coraz bardziej potrzebne.
Ciekawostką może być fakt, że nawet na dachu Urzędu Marszałkowskiego w Toruniu od kilku lat mieszkają pszczoły. W pięciu ulach żyje około 130 tysięcy owadów, które produkują miód z nektarów pochodzących z klonów, akacji, leszczyny i lipy. Jakość tego miejskiego miodu jest regularnie badana i – jak dotąd – nie budzi żadnych zastrzeżeń.
– Współpracujemy z pszczelarzami od wielu lat, na wielu płaszczyznach, nasza pasieka na dachu Urzędu Marszałkowskiego prowadzona jest przez profesjonalistów – podkreśla marszałek Piotr Całbecki. – Przekazana dziś pomoc finansowa, dla hodowców w całym regionie, to także działanie na rzecz środowiska naturalnego. Nie każdy wie, że jedna trzecia produktów spożywanych przez człowieka jest zależna od zapylania przez owady.
Trzecia edycja pomocy, ale nie ostatnia?
Tegoroczna transza wsparcia dla pszczelarzy to już trzecia edycja regionalnego programu pomocy. Zgodnie z zapowiedziami przedstawicieli samorządu województwa, działania na rzecz rozwoju pszczelarstwa będą kontynuowane. Ponieważ służą nie tylko branży, ale całemu środowisku naturalnemu. Regularne wsparcie pozwala przetrwać nie tylko pszczołom – ale także ludziom, którym zależy na zdrowym, lokalnym ekosystemie.




