Wypadek w Obrowie na DK10. Pijany kierowca zaatakował policjantów i ratownika
Poważne konsekwencje prawne mogą czekać 32-letniego sprawcę wypadku na drodze krajowej nr 10 w Obrowie. Mężczyzna miał prowadzić auto pod wpływem alkoholu i narkotyków. Po zderzeniu z drugim pojazdem fizycznie i słownie zaatakował interweniujących policjantów oraz ratownika medycznego. Prokuratura zastosowała wobec kierowcy dozór.
Wypadek z udziałem dwóch aut na DK10 w Obrowie
Groźnie wyglądający wypadek na DK10 w Obrowie w powiecie toruńskim miał miejsce 21 maja 2026 r. ok. godz. 17:30. Na skrzyżowaniu ulic Szkolnej i Sadowej zderzyły się wtedy dwa samochody osobowe. Ustalenia mundurowych wskazują, że winę za to zdarzenie ponosi kierowca audi.
Konsekwencje kolizji okazały się poważne. Ratownicy medyczni przetransportowali do szpitala 3 osoby. Wśród rannych znalazła się kobieta oraz dziecko. Pomocy lekarzy wymagał także 32-letni sprawca wypadku. Mężczyzna od początku odmawiał współpracy i stawiał opór policji oraz załodze karetki pogotowia.
– W pierwszej kolejności do szpitala zabrano kobietę z dzieckiem. Po pewnym czasie mężczyznę, który początkowo stawiał opór w udzielaniu mu pomocy – przekazała w rozmowie z TVP Bydgoszcz st. bryg. Małgorzata Jarocka-Krzemkowska, rzeczniczka KW PSP w Toruniu.
Czytaj także: Zaginęła 87-latka z Torunia. Akcja poszukiwawcza zakończona sukcesem!
Agresywny 32-latek pod wpływem alkoholu i narkotyków?
Sprawą zajęli się funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Dobrzejewicach. Mundurowi szybko ustalili powody zachowania sprawcy kolizji. 32-letni mieszkaniec gminy Obrowo miał prowadzić auto po pijanemu. Wcześniej miał zażyć również środki odurzające.
– Śledczy z Komisariatu Policji w Dobrzejewicach prowadzą postępowanie przeciwko 32-letniemu mieszkańcowi Gminy Obrowo, podejrzanemu o to, że w dniu 21 maja 2026 roku, po uprzednim spowodowaniu kolizji, będąc w stanie nietrzeźwości i pod wpływem narkotyków, naruszył nietykalność cielesną interweniujących w tej sprawie policjantów i ratownika medycznego – przekazuje w rozmowie z naszą redakcją podkom. Dominika Bocian z Komendy Miejskiej Policji w Toruniu.
Agresja kierowcy na miejscu zderzenia przybrała także formę słowną. Mężczyzna awanturował się i utrudniał akcję ratunkową w Obrowie.
– Kierował groźby, a także ich znieważył. Mężczyzna ten został po zdarzeniu zatrzymany i kolejnego dnia usłyszał zarzuty – dodaje oficer prasowa toruńskiej policji.
Czytaj także: Długi weekend w powiecie toruńskim. Policja podsumowała akcję na drogach
Decyzja toruńskiej prokuratury i dozór policyjny
Akta sprawy trafiły na biurko prokuratora. Śledczy przeanalizowali przebieg wypadku oraz późniejsze wydarzenia i zdecydowali o zastosowaniu środków zapobiegawczych wobec 32-latka. Podejrzany uniknął aresztu tymczasowego, ale musi liczyć się z ograniczeniem wolności.
– Decyzją prokuratury objęto go policyjnym dozorem, ma także zakaz opuszczania kraju. Ponadto materiały dotyczące wykroczeń w ruchu drogowym zostaną wyłączone do odrębnego postępowania – wyjaśnia w rozmowie z naszą redakcją podkom. Dominika Bocian.
Dochodzenie w sprawie wydarzeń na drodze krajowej nr 10 nadal trwa. Policjanci analizują dowody i weryfikują szczegóły zajścia na skrzyżowaniu w Obrowie. Teraz sąd podejmie ostateczną decyzję o wysokości kary dla agresywnego 32-latka.
Moment wypadku w Obrowie można zobaczyć na nagraniu opublikowanym przez świadka zdarzenia na portalu Youtube:


Obława w Toruniu. Policja szuka sprawcy ataku przy ul. Mickiewicza
9 czerwca 2026 @ 18:53
[…] Czytaj także: Wypadek w Obrowie na DK10. Pijany kierowca zaatakował policjantów i ratownika […]