Zadłużenie w Polsce – jakie prognozy na 2025 rok?
Na koniec 2024 roku kwota niezapłaconych na czas zobowiązań kredytowych i pozakredytowych Polaków wyniosła prawie 85 mld złotych. W porównaniu z poprzednim rokiem zadłużenie wzrosło o 1,2 mld złotych. Jakie są perspektywy na 2025 rok?
Rejestry Dłużników BIG InfoMonitor oraz BIK na bieżąco monitorują zaległe płatności Polaków – nie tylko raty kredytów i pożyczek, ale także kary i mandaty. Choć kwota zadłużenia systematycznie rośnie, liczba osób zalegających ze spłatami maleje. Co istotne, spadek liczby niesolidnych dłużników jest widoczny we wszystkich grupach wiekowych. Wyhamował także wzrost nowych zaległości – mimo że zadłużenie zwiększyło się o 1,2 mld zł, był to mniejszy przyrost niż w poprzednich latach.
Zdaniem ekspertów średnie zadłużenie Polaków w 2025 roku może umiarkowanie wzrosnąć. Wpływać na to będzie m.in. rosnące zainteresowanie kredytami hipotecznymi oraz wzrost wynagrodzeń, który poprawia zdolność kredytową.
Niepokojący jest natomiast wzrost zainteresowania pożyczkami w instytucjach pozabankowych. Parabanki kuszą szybkimi pożyczkami bez rygorystycznej weryfikacji zdolności kredytowej, co może prowadzić do spirali zadłużenia. Produkty oferowane przez te instytucje są często bardzo kosztowne, a ich klienci nierzadko zaciągają kolejne zobowiązania na spłatę wcześniejszych długów.
Według danych BIK aż 2,6 mln dorosłych Polaków ma problemy ze spłatą swoich zobowiązań, a na znaczną poprawę sytuacji w najbliższym czasie trudno liczyć. Mimo pozytywnych zmian w zakresie terminowego regulowania należności, prognozy na 2025 rok wskazują na dalszy wzrost zadłużenia. Kluczowe będzie monitorowanie kondycji finansowej gospodarstw domowych oraz edukacja w zakresie odpowiedzialnego zarządzania budżetem, by uniknąć negatywnych konsekwencji nadmiernego zadłużenia.
Autorka: Katarzyna Reszkowska

